Fajne filmy dla dzieci – co szczególnie i dlaczego warto obejrzeć?

W dobie pandemii pójście do kina jest praktycznie niemożliwe, ale to wcale nie znaczy, że nie mamy dostępu do produkcji skierowanych do całej rodziny. Internet i serwisy streamingowe, a także rożne kanały telewizyjne, oferują bowiem fajne filmy dla dzieci w każdym wieku oraz ich rodziców. Takie, które jednocześnie świetnie bawią i edukują. I właśnie tego typu, wybrane i bardzo ciekawe obrazy zaprezentujemy w niniejszym artykule.

Czego uczą fajne filmy dla dzieci?

Zanim jednak wymienimy i ogólnie opiszemy poszczególne tytuły, najpierw odpowiemy na pewne ogólne pytanie. Mianowicie, jaka dokładnie nauka wypływa z oglądania dziecięcych produkcji? Przede wszystkim nasi milusińscy poznają świat dobra i zła. A w dalszej kolejności odkrywają pozytywne i negatywne cechy charakteru.

Poza tym dowiadują się, czym są przeróżne piękne wartości, m.in.: przyjaźń, szacunek i empatia. Uczą się tolerancji dla inności. Pomocy słabszym i bezbronnym ludziom. Radzenia sobie z wieloma poważnymi problemami i pułapkami. Po prostu tego, na czym polega życie i dlaczego przestrzeganie z góry ustalonych norm kulturowych i grzecznościowych jest tak ważne.

Na tym polu edukacji połączonej z dobrą rozrywką prym wiodą wszystkie klasyczne i fajne filmy dla dzieci od Disneya (chociażby „Król Lew” i „Kraina Lodu”), Pixara (np. „W głowie się nie mieści” i „Coco”), a nawet japońskiego studia Gibli („W Krainie Bogów” czy „Księżniczka Mononoke”). Te opowieści animowane zacieśniają rodzinne więzi. Sprawiają, że wspólny seans będzie jedynym w swoim rodzaju przeżyciem i powodem do rodzinnej dyskusji na temat tego, co było pokazana na ekranie.

Ale fajny film dla dzieci może być także w wersji aktorskiej, niekoniecznie naszkicowany nowoczesną albo dawną kreską. Poniżej również wymienimy kilka bardzo ciekawych tytułów, gdzie poza walorami fabularnymi, istotne jest naturalne i wiarygodne aktorstwo oraz utożsamienie się z bohaterami (chcącymi uwierzyć w siebie i osiągnąć zawsze zamierzony cel).

Filmy animowane – najciekawsze propozycje

Dzisiaj wybór produkcji dla całej rodziny jest bardzo szeroki. To już nie tylko polskie i czeskie seriale-wieczorynki sprzed lat, którymi zachwycali się obecni trzydziestolatkowie. Chodzi np. o „Misia z okienka”, „Bolka i Lolka”, „Dziwne przygody Koziołka Matołka”, „Porwanie Baltazara Gąbki”, „Reksia”, „Zaczarowany ołówek”, „Bajki z mchu i paproci”, „Dziwny świat kota Filemona” czy „Krecika”.

Zostawmy jednak te wartościowe dzieła z przeszłości i przejdźmy do zestawienia fajnych, pełnometrażowych filmów animowanych. Dlaczego się akurat tutaj znalazły? Jaki jest ich przekaz? Najważniejsze informacją jest to, że zostały one podzielone ze względu na wiek dzieci. Stąd na początek wymienimy niezwykłe, kolorowe, uczące pięknych wartości i wzbogacające wyobraźnię, bajki dla kilkulatków, którzy już zaczęli uczęszczać do przedszkola.

Przedszkolaki to już poważni mali ludzie, mający coraz więcej zainteresowań i interesujący się światem. Borykają się również z pierwszymi problemami i konfliktami. Trudno im odnaleźć się w nowej rzeczywistości, innej niż tej znanej, domowej. Dlatego fajne filmy dla dzieci pomogą pokonać wszelkie przeszkody (straszne istoty mieszkające po łóżkiem) oraz spełnić marzenia. Świetnym przykładem jest tutaj chociażby „Król Lew”, „Potwory i Spółka” czy seria „Toy Story”.

Ale jeszcze lepszym okażą się: „W głowie się nie mieści” oraz „Gdzie jest Nemo”. Ten pierwszy tytuł zaskakuje. To bajka mądra i zabawna. Metafora emocji (od Radości po Gniew i Smutek), które kierują zachowaniami ludzi. To jednocześnie niesamowita wyprawa do wnętrze umysłu małej dziewczynki, która obawia się przeprowadzki do nowego miejsca. Z kolei „Gdzie jest Nemo” jest historią wspaniałej miłości ojca do synka w podwodnym świecie. To fajny film dla dzieci o pokonywaniu własnych lęków.

A ta dla tych najmłodszych kilkulatków polecaną animacją jest „Grufallo”. To z kolei mniej znana od powyższych tytułów, krótka i kształcą bajka, w której mała mysz w mądry sposób pokazuje, jak przechytrzyć niebezpiecznego i silniejszego przeciwnika. Dzieci dowiedzą się, jak rozwiązywania problemów przy pomocy głową, a nie z wykorzystaniem kończyn górnych i dolnych.

W przypadku, kiedy odbiorcami filmowych treści będą nieco starsi uczniowie, mający około 10 lat i więcej, również nie brakuje intrygujących, świetnie i profesjonalnie wykonanych produkcji. Dla takich widzów, fajne filmy dla dzieci muszą zabierać w krainę niezapomnianych przygód, prezentować fabułę, w które chodzi o uratowanie grupy ludzi czy zwierząt. A także o dobre relacje pomiędzy braćmi, poczucie indywidualności oraz ogólną walkę ze złem. I co ciekawe, wiele stworzonych animacji w podobnym kluczu skierowanych jest zarówno do chłopców, jak i dziewczynek.

Tutaj bardzo ciekawą propozycją, którą pokochają chłopcy, będzie na przykład „Coco” od Pixara. To historia dwunastoletniego Miguela, który jako utalentowany gitarzysta, marzy o muzycznej karierze. Niestety, jego rodzina nie jest zadowolona z takich poważnych planów, ponieważ muzyka jest u ich od wielu pokoleń zakazana. W wyniki nieoczekiwanych zbiegów okoliczności, chłopak trafia jednak do barwnej Krainy Zmarłych i odkrywa historię przodków. I z czasem jego marzenia będą miały szansę stać się rzeczywiste. „Coco” to ciepła opowieść o pasji, a także możliwość poznania innej kultury.

Kolejnymi godnymi polecania obrazami w kategorii: fajne filmy dla dzieci, będą także, mające niedawno swoją premierę „Naprzód” oraz „Spider-Man Uniwersum”. Pierwsza animacja jest uwspółcześnioną, magiczną historią o braciach-elfach, którzy próbują sprowadzić do świata żywych… połowę ciała swojego taty. Sami przyznajcie, że opis brzmi bardzo intrygująco. Nic dziwnego, bo faktycznie „Naprzód” wzrusza i dodaje mnóstwo pozytywnej energii. Pokazuje, jak radzić sobie z utratą bliskiej osoby (tutaj jest nią ojciec) oraz jak przeżywać bardzo smutną żałobę. Co więcej, oglądając ten film, dziecko zrozumie, że braterska miłość pozwala przetrwać te najgorsze chwile.

Natomiast wspomniany „Spider-Man Uniwersum” to przygodowa animacja dla miłośników komiksu i postaci Człowieka-Pająka (tutaj jest nim czarnoskóry Mike Morales). A więc idealna propozycja dla dziesięciolatków i nieco starszych chłopaków lubiących oglądać na ekranie walkę dobra ze złem. Co ciekawe, ta wersja „Spider-Mana” nie dość, że jest dużo lepsza od wszystkich kinowych, aktorskich filmów, to jeszcze stanowi przykład opowieści, która niesie ze sobą ważny przekaz. Uczy współpracy w grupie i tego, że duża moc wiążę się z wielką odpowiedzialnością!

A co z dziewczynkami, które chodzą do klas 4-6? Dla nich są przeznaczone piękne, klasyczne bajki, a więc między innymi: „Merida Waleczna”, „Mała Syrenka” czy „Zaplątani”. Jednak w tym artykule przywołamy fajny film dla dzieci (szczególnie dla młodych kobietek), który różni się od znanych produkcji Disneya i Pixara.

Chodzi o najnowsze dzieło w reżyserii Irlandczyka – Tomma Moore’a, czyli o „Sekret Wilczej Gromady”. O czym opowiada ta skromniejsza wizualnie (prosta kreska) animacja? Odpowiadamy. Jej główną bohaterką jest młoda córka słynnego łowczy wilków, która pragnie również zajmować się taką profesją. Uważa, że dzikie zwierzęta mieszkające w lesie są tak niebezpiecznie, że należy na nie polować. Wkrótce jednak przekona się, jak bardzo się myli. Zaprzyjaźni się z leśną dziewczynką z tajemniczego plemienia, a wilki okażą się bardzo sympatycznymi istotami.

Filmy aktorskie – na jakie tytuły zwrócić uwagę?

Jeżeli chodzi o animowane, bardzo fajne filmy dla dzieci, to można napisać o nich długą rozprawkę, a nawet książkę. Jest ich tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie. I cały czas tworzone są kolejne. Jednak zamiast wymieniać inne tytuły, skupmy się na filmach fabularnych nakręconych tradycyjnymi metodami.

Mowa o produkcjach aktorskich, w który również poruszane są ciekawe tematy, z których wypływają ważne morały. One także bawią i uczą jednocześnie. Zaczniemy nietypowo, bo od trzech filmów, które można nazwać obyczajowymi. Nie są to więc żadne luźne, przygodowe i bardzo rozrywkowe obrazy.

Na pierwszy ogień idzie raczej mało popularna w Polsce norweska produkcja pod tytułem „Kacper i Emma – najlepsi przyjaciele”. To adaptacja bestsellerowej książki autorstwa Tor Age Bringsvaerd i Anne G. Holt. To fajny film dla dzieci, którzy idą do przedszkola. Bohaterami opowieści są tutaj dziewczynka i chłopczyk mierzący się w nowymi trudnościami związanymi z sytuacjami życia pięciolatków (pierwszy dzień w przedszkolu, poznawanie się z koleżankami i kolegami itp.).

Kolejną propozycją będzie również produkcja pochodząca z Norwegii, ale jest ona skierowana do starszych dzieci. To „Mecz życia”, a więc wzruszająca historia o radzeniu sobie ze śmiertelną chorobą, zarówno przez dziecko, jak i dorosłą osobę. Tytuł nie jest przypadkowy, dlatego że bohaterką jest Anja, czyli dziewczynka kochająca grać w piłkę nożną. Dzięki poczuciu humoru i sportowej pasji nie traci optymizmu, nawet w obliczu białaczki.

Bardzo polecanym filmem jest także dzieło z Ameryki, a więc „Cudowny chłopak”. To historia Auggiego – ucznia podstawówki, który cierpi z powodu licznych deformacji twarzy i marzy, aby traktowano go jak normalnego człowieka. Niestety, jego wygląd przysparza mu bardzo wielu przykrości ze strony rówieśników. Dopiera poznana koleżanka pomoże chłopakowi odkryć piękne wnętrze. Niezwykła opowieść, piękna i bardzo edukująca (z niesamowitą główną rolą).

Kiedy dzieci obejrzą już te bardziej smutne filmy, pora, aby spędzili czas przed ekranem i się nieco rozluźnili. Zabawę i niezapomniane przygody zagwarantują im dzieła spod znaku fantasy i aktorskie wersje hitów Disneya. Jakie? Sprawdźmy poniżej.

Fajny film dla dzieci to m.in. „Księga Dżungli” z niesamowitymi efektami i realnym odwzorowaniem zwierząt. Fabuła jest oczywiście znana – mały Mowgli, czyli ludzka sierota, wychowuj się w dżungli. Jednak z czasem miejsce to przestanie być dla niego bezpieczne i będzie musiał zmierzyć się z tygrysem Shere Khanem, który poprzysiągł zemstę na ludziach za dawno wyrządzone krzywdy.

Dla dzieciaków bujających w obłokach możne polecić również „Piotrusia Pana”, czyli adaptację klasycznej powieści o małym chłopcu z Nibylandii, który pewnego dnia zjawia się z maleńką wróżką w domu Pani Darling. Piotruś szybko zaprzyjaźnia się mieszkańcami i przeniesie ich do magicznej Nibylandii, gdzie będą razem przeżywać przygody i stawią czoła kapitanowi Hakowi.

Z kolei fani baśni, powinni koniecznie obejrzeć całą serię o „Harrym Potterze”. Wiadomo, to fajne filmy dla dzieci, kultowe, niezapomniane, świetnie oddające klimat książkowych pierwowzorów. Ale w tym gatunku można zaczarować dzieciaki wieloma innymi tytułami. Wymieńmy chociażby dwa obrazy z lat 80. XX wieku, a więc: „Niekończącą się opowieść” oraz „Willowa”.

Ta pierwsza produkcja opowiada o chłopcu – Bastianie, który po śmierci mamy, zaczyna mieć kłopoty w szkole. I do tego nie umie odnaleźć wspólnego języka z tatą. Dlatego ucieka do innego świata. W księgarni trafia na tajemniczą starą księgę, dzięki której ponownie odzyskuje radość życia. To film dzieciństwa wielu dorosłych osób i nic nie stracił na aktualność. I w ogóle się nie zestarzał! Podobnie jest z „Willowem”, czyli idealnym filmem dla całej rodziny o pewnym karzełku, który podejmuje się trudnej misji (chce uchronić małe niemowlę przez niebezpieczeństwem). Może i jest to nieco mroczny obraz, ale i tak warty jest pokazania kolejnym pokoleniom młodych kinomanów.

Ostatnimi dwoma filmami, dla których znalazło się miejsce w tym artykule, są: „Hugo i jego wynalazek” Martina Scorsese oraz „Mikołajek”. Scorsese, który znany jest z kultowych produkcji gangsterskich, zrealizował swoje jedyne w karierze dzieło dla dzieci. Bohaterem jest tutaj Hugo – sierota mieszkający i ukrywający się w korytarzach ukrytych w murach paryskiego dworca. Ten film to fantastyczna i barwna przygoda, gdzie tajemnica goni tajemnicę. Natomiast „Mikołajek” jest bardzo energiczną komedią o ciągle pakującym się w kłopoty inteligentnym, rozbrykanym chłopcu. (chyba to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci dziecięcych, stworzona najpierw na kartach książki). To super, fajny film dla dzieci oraz dla całej rodziny, także mający wartość edukacyjną.

Podsumowanie, czyli wszystkie zalety filmów dla dzieci

Nadszedł czas na podsumowanie. Fajne filmy dla dzieci mają wiele zalet i dobrze, że tak dużo ich nadal powstaje. Dzięki nim maluchy prawidło się rozwijają. Nie tylko chodzi o ich samą wyobraźnię i naukę nowych słów. Przede wszystkim celem animowanych i aktorskich produkcji jest przekazywanie właściwych wzorców postępowania (szacunku dla drugiego człowieka oraz również zwierząt, co świetnie ukazano w „101 Dalmatyńczyków”).

Bajki, baśnie, a nawet opowieści z życia wzięte, kształtują osobowość i wrażliwość dziecka. Co więcej, pokazują, jakie zachowania są absolutnie nieakceptowane przez społeczeństwo, a które jak najbardziej tak. To oczywiście nie koniec zalet. Ważne, że uwrażliwiają one naszych milusińskich na losy biednych. Uczą, czym jest tolerancja i akceptacja.

Mało tego, wiele razy pomagają w trudnych sytuacjach. Szczególnie wtedy, gdy ma się do czynienia z traumatycznymi przeżyciami i bardzo silnymi emocjami. Oglądając fajny film dla dzieci, nawet dorosły człowiek może się w pełni odstresować i chociaż przez chwilę poczuć się szczęśliwszym niż w rzeczywistości.

Wiele animacji i produkcji skierowanych do dzieci, kończy się zostającym w pamięci morałem. Jest w nich ukazywany dobry sposób (odpowiednie rozwiązanie) na radzenie sobie z kłopotami i problemami. Scenariusz w takich opowieściach pozwala na utożsamienie się z bohaterami, kibicowanie im. Dziecko obserwuje często na ekranie lustrzane odbicie własnego życia, wielu różnych doświadczeń. Cieszy się i wzrusza jednocześnie. Śledzi fabułę z zapartym tchem i jest wtedy w pełni skupiony. Uczy się także interpretować zaistniałe, przeróżne sytuacje. Pokonuje swoje słabości. Dzięki filmom dorasta i staje się z czasem po prostu lepszym, empatycznym człowiekiem.

Oczywiście, nie wszystkie filmy animowane dla dzieci są równie fajne. Niektóre poza brutalnością i atakujące narząd wzroku jaskrawą kolorystyką (i koślawo naszkicowanymi postaciami) nie mają niestety za wiele do zaoferowania. Dlatego ważne jest, aby oglądać z synami i córkami produkcje, które nie niszczą psychiki, a odgrywają przede wszystkim rolę terapeutyczną.

Wszystkie filmy, które wymieniliśmy w artykule na szczęście zaspokajają potrzeby dziecka. Pomagają w rozumieniu świata. Bezpośrednio wpływają na inteligencję, na samodzielne myślenie. A także na współodczuwanie emocji widocznych na ekranie ciekawych postaci. Dzięki nim dzieci zaczynają rozumieć, czym jest zło, niesprawiedliwość oraz ból. Odkrywają, jak bardzo ważne jest budowanie pozytywnych relacji z ludźmi z bliższego i dalszego otoczenia.

Fajny filmy dla dzieci w odpowiedni sposób wychowuje. Podsumowując ostatecznie – oddziałuje na rozwój, uczy reguł, pięknych wartości. Uruchamia duże pokłady wyobraźni oraz wyzwala szereg emocji!

Default image
Alicja Bąk
Zawsze chciałam pracować z dziećmi. Być może wynika to z faktu, że w młodości zajmowałam się dużo młodszą siostrą, a może po prostu… to pewien rodzaj powołania? Nie wiem ? W każdym razie tuż po maturze wiedziałam, że moim wyborem będzie kierunek pedagogiczny. Ostatecznie zostałam absolwentką pedagogiki małego dziecka z wychowaniem przedszkolnym.
Articles: 82