Jak pielęgnować skórę noworodka? 5 najważniejszych zasad

Narodziny dziecka to zawsze ogromna radość dla jego rodziców. Jest to jednak również poważne wyzwanie, przed którym stajemy często bez odpowiedniego przygotowania. Pojawia się wiele pytań. Spora część z nich dotyczy codziennej pielęgnacji skóry malucha.

Na ten temat narosło bowiem wiele mitów, przez które ciężko jest nam dowiedzieć się jak naprawdę powinniśmy dbać o skórę noworodka. Dlatego też przygotowaliśmy zestaw pięciu zasad, które warto przestrzegać. Pamiętając o nich możesz mieć pewność, że zadbasz o pielęgnację i codzienną higienę we właściwy sposób.

Na wstępie dziękujemy portalowi dla kobiet KobiecyStyl.pl za przygotowanie materiału do publikacji. Zapraszamy do lektury!

Noworodek nie potrzebuje codziennej kąpieli

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów dotyczących pielęgnacji skóry noworodka jest ten, który mówi o konieczności codziennej kąpieli. Nic bardziej mylnego. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z dzieckiem, którego układ odpornościowy dopiero się rozwija, również dzięki temu, że zaczyna mieć kontakt z różnymi drobnoustrojami czy alergenami. Kąpiąc dziecko codziennie nie tylko odbieramy mu możliwość zdobywania naturalnej odporności. Usuwamy również ochronna warstwę lipidową skóry, przez co staje się ona znacznie bardziej wrażliwa, mniej odporna na działanie czynników, które mogą ją podrażniać. Dziecko powinniśmy więc kąpać co 2-3 dni z wykorzystaniem odpowiednich kosmetyków. Jedynym wyjątkiem jest oczyszczanie pupy i stref intymnych, które powinno odbywać się przy każdej zmianie pieluchy. 

Zobacz też:  Dlaczego angina w ciąży może być niebezpieczna? Poznaj bezpieczne sposoby leczenia

Wybierz odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji

Kolejną zasadą, o której warto pamiętać przy pielęgnacji skóry noworodka jest wybór odpowiednich kosmetyków. W dzisiejszych czasach nie wydaje się to być problemem, ponieważ na opakowaniach możemy znaleźć informację, że dany szampon lub mydełko możemy zastosować ‘już od pierwszego dnia życia”. Warto jednak mieć świadomość, że może być to chwyt marketingowy i dokładnie sprawdzić czy w składzie nie ma np. substancji zapachowych lub barwników, które mogą uczulać delikatną skórę dziecka. Ponadto stosując kosmetyki pamiętajmy aby stosować się do ich instrukcji użycia. Sama kąpiel zaś powinna być możliwie najkrótsza (10 minut to maksymalny czas). Znaczenie ma również temperatura wody, która może tylko nieznacznie przewyższać temperaturę ciała dziecka (maksymalnie do pół stopnia Celsjusza). 

Gdy pojawiają się problemy – postaw na emolienty

Czasem mimo stosowania dobrych kosmetyków do pielęgnacji zaczynają się problemy. Skóra dziecka łuszczy się, pęka, swędzi, pojawiają się na niej zmiany. Wielu rodziców noworodków wpada wówczas w panikę, ponieważ znalezienie przyczyny tego stanu rzeczy może potrwać. Dlatego też w tym czasie warto postawić na emolienty, które łagodzą dolegliwości. To środki pielęgnacyjne, które nie tylko myją, ale również nawilżają i natłuszczają skórę noworodka. 

Zobacz też:  Ciąża tydzień po tygodniu

Nie łącz ze sobą kosmetyków do pielęgnacji pupy 

Skóra pośladków to dość newralgiczny punkt na ciele noworodka. Ciągły kontakt z moczem oraz brak możliwości oddychania sprawia, że pupa często się odparza i przybiera zarumieniony kolor. W takiej sytuacji rodzice chcąc jak najlepiej zabezpieczyć skórę malucha stosują jednocześnie wiele różnych kosmetyków. Tymczasem to błąd. Nie powinno łączyć się zasypki z kremem na odparzenia, ponieważ możemy doprowadzić do jeszcze większego podrażnienia. Zatkane pory skóry nie mają jak oddychać a całość zmieszanych kosmetyków tworzy skorupę nie dając szans na regenerację. Warto zdecydować się więc na jeden rodzaj kosmetyku stosowanego po przewijaniu. Gdy nie dzieje się nic niepokojącego lekko wysuszająca zasypka będzie idealnym rozwiązaniem. Jeśli zaś pojawia się rumień – wówczas lepiej postawić na krem na odparzenia, który stanowi skuteczną barierę przy kontakcie z moczem a jednocześnie ma właściwości lecznicze.

Nie wyciskaj krostek i nie zdrapuj łusek

Choć jesteśmy przyzwyczajeni do mitów o pięknych, różowych noworodkach, których skóra jest jedwabiście miękka i gładka rzeczywistość często nie wygląda tak różowo. Młodzi rodzice często obserwują, że na skórze dziecka pojawiają się ropne krostki a na główce żółto brązowe łuski, które znamy jako ciemieniuchę. Naturalna reakcja podpowiada nam żeby oczyścić skórę dziecka w sposób mechaniczny – wycisnąć ropne grudki czy zdrapać łuski. To jednak poważny błąd, który może sprawić, że zainfekujemy skórę dziecka. W przypadku ciemieniuchy wyczesujemy ją z pomocą oliwki. Jeśli zaś chodzi o ropne krostki warto wysuszać je np. za pomocą maści cynkowej. 

Zobacz też:  Czystek w ciąży - czy można pić?

Podsumowując, pielęgnacja skóry noworodka może wydawać się bardzo trudna i wymagająca. Tak jest w rzeczywistości, zwłaszcza na początku wspólnej przygody. Pamiętaj jednak, że w dzisiejszych czasach masz do wyboru bardzo szeroki asortyment produktów dostosowanych do potrzeb małego dziecka, dzięki którym bez problemu poradzisz sobie z codzienną higieną. Co więcej, gdy zapoznasz się z podstawowymi zasadami dotyczącymi pielęgnacji skóry noworodka szybko wejdą ci one w krew, dzięki czemu codzienna opieka i czynności pielęgnacyjne staną się czymś całkowicie normalnym, do czego nie będziesz przykładać większej wagi.


Sprawdź także:
Może Cię także zainteresować: