Jak zaplanować płeć dziecka? Poznaj metody!

Wiele osób, przygotowujących się do roli rodziców, zastanawia się, jak zaplanować płeć dziecka. Istnieje wiele teorii i koncepcji, które radzą, w jaki sposób z sukcesem zaplanować płeć potomka. Warto dowiedzieć się, na czym polegają polecane metody, by wybrać najlepszy dla siebie sposób. Warto jednak pamiętać, że żadna z tych metod nie daje stuprocentowej gwarancji sukcesu.

Na dobry początek – podstawy genetyki

Przed podjęciem decyzji o wyborze ewentualnej metody planowania warto przypomnieć sobie, co decyduje o płci dziecka. Zależy to od połączenia chromosomów. U kobiet występują zawsze chromosomy X, natomiast w przypadku mężczyzn, plemniki mogą przenosić ze sobą chromosom X lub Y. To właśnie męskie komórki decydują o tym, jaka będzie płeć dziecka. W przypadku połączenia dwóch chromosomów X, urodzi się dziewczynka, za to w przypadku, gdy połączą się chromosomy X i Y, urodzi się chłopiec. O płci dziecka decydują więc komórki przekazane przez ojca.

Amerykańska metoda Shettles’a

Jeśli zaś chodzi o metody planowania płci dziecka, jedną z najbardziej popularnych i budzących zainteresowanie przyszłych rodziców jest teoria amerykańskiego badacza Landruma Shettles’a. W wyniku prowadzonych przez siebie badań stwierdził on, że plemniki męskie, czyli te z chromosomem Y, są zauważalnie szybsze, choć ich przeżywalność jest krótsza. Plemniki z chromosomem X, czyli decydujące o płci żeńskiej, są wolniejsze, ale potrafią dłużej przetrwać w drogach rodnych kobiety. Jak przenieść tę teorię na praktykę i zastosować ją podczas starania się o dziecko? Wskazane przez amerykańskiego naukowca cechy plemników „męskich” i „żeńskich” sugerują, że należy zróżnicować w czasie starania się o dziecko w zależności od tego, o jakiej płci potomku marzymy. Kluczowe jest też dokładne określenie momentu owulacji. Planując poczęcie syna, należy zadbać o to, by zapłodnienie nastąpiło dokładnie w czasie owulacji. Dzięki temu szybsze „męskie” plemniki wcześniej dotrą do komórki jajowej, co ma dać szansę na spłodzenie męskiego potomka. Jak natomiast postąpić, by zwiększyć szanse na poczęcie dziewczynki? Teoria ta wskazuje, że zapłodnienie powinno nastąpić około dwie doby przed momentem owulacji, co spowoduje, że nieco wolniejsze „żeńskie” plemniki we właściwym momencie dotrą do komórki jajowej.

Metoda naturalnej selekcji płci

Nazywana jest metodą Selnas. Odnosi się ona do odkrycia, że zarówno komórka jajowa, jak i plemniki, posiadają określony potencjał elektryczny. Plemniki z chromosomem X charakteryzują się potencjałem dodatnim, te z chromosomem Y zaś ujemnym. Z kolei komórka jajowa zmienia swój potencjał elektryczny w różnych momentach cyklu. W efekcie powoduje to, że w zależności od potencjału elektrycznego w danym momencie, przyciąga ona plemniki „męskie” lub „żeńskie”. Nie da się jednak w domowych warunkach określić potencjału elektrycznego komórki jajowej w określonej chwili. Wymaga to opracowania dla kobiety indywidualnego kalendarza, który na podstawie jej cech biologicznych wskaże momenty polaryzacji dodatniej i ujemnej.

Płeć zależna od diety?

Choć brak jest naukowych dowodów na to, że płeć dziecka zależy od diety przyszłej mamy, wiele osób twierdzi, że można zauważyć w tej kwestii pewne prawidłowości. Są naukowcy, którzy wskazują, że odpowiednio prowadzona dieta (wprowadzona co najmniej sześć miesięcy przed momentem starania się o dziecko) jest w stanie zmienić biochemiczne parametry komórki jajowej. Ma to spowodować, że łatwiej dostaną się do niej wybrane plemniki – te z chromosomem X, bądź te z chromosomem Y.
Jak zatem powinny odżywiać się kobiety pragnące począć córkę? Według zwolenników tej teorii, kluczową rolę odgrywa w tej sytuacji dieta bogata w wapń i magnez. Należy przy tym ograniczać ilości spożywanego sodu i potasu, które z kolei mają wspomóc poczęcie syna. Do produktów, które w swojej diecie powinny uwzględnić kobiety planujące urodzić dziewczynkę, należą ryby, ciecierzyca, kasza gryczana, a także wszelkie postaci nabiału.

Co z kolei pomoże (według tej koncepcji) począć chłopca? Odpowiadać za to mają wspomniane wyżej potas i sód. Doradza się spożywanie słonych potraw, większej ilości ziemniaków czy pomidorów. Nie bez znaczenia jest też witamina C, a zatem wskazane są między innymi owoce cytrusowe. Polecane są również banany, rodzynki, figi czy awokado. Należy oczywiście ograniczać przy tym spożycie wapnia i magnezu, czyli pierwiastków wspierających poczęcie dziewczynki.

Niektórzy badacze sugerują również, że znaczenie może mieć także poziom cukru we krwi przyszłej matki. Wyższy poziom cukru ma sprzyjać poczęciu potomka płci męskiej. Ma to być wyjaśnienie spadku liczby urodzeń dzieci płci męskiej w krajach o wyższym stopniu rozwoju. Jak wskazują niektórzy uczeni, w krajach rozwiniętych kobiety często decydują się na dietę niskocukrową, co ma wyjaśniać rosnący trend zauważalny w liczbie urodzeń dziewczynek.

Koncepcja dla fanów astrologii

Ogromną popularnością wśród par starających się o dziecko cieszy się też koncepcja odbiegająca od badań naukowych, jaką jest chiński kalendarz płci. Jest to metoda znana prawdopodobnie od kilkuset lat, popularna już nie tylko w Chinach, ale też na całym świecie. Choć brakuje naukowego potwierdzenia skuteczności tej metody, wiele par właśnie w niej widzi nadzieję na poczęcie potomka wybranej płci.
Chiński kalendarz płci może być uznawany za metodę dość kontrowersyjną, bo w przeciwieństwie do wiedzy naukowej, która w jasny sposób potwierdza, że za płeć dziecka odpowiedzialny jest ojciec (bo to plemniki dysponują chromosomami X i Y), nie bierze on pod uwagę parametrów dotyczących mężczyzny – ojca dziecka. Według tej koncepcji, szanse na urodzenie dziecka wybranej płci zależą od wieku matki w chwili poczęcia oraz od miesiąca, w którym poczęcie nastąpiło. Co szczególnie ważne, te dane powinny być określone zgodnie z chińskim systemem mierzenia czasu, to znaczy – wiek matki powinien być określony zgodnie z kalendarzem chińskim, a wskazując również miesiąc poczęcia należy wziąć pod uwagę, że w chińskim kalendarzu miesiące mają po 28 dni. Z pozoru więc łatwe obliczenia stają się nieco bardziej skomplikowane. Chcąc skorzystać z tej metody, warto posłużyć się dostępnymi w internecie kalkulatorami.

Fora parentingowe i Internet to niemal niewyczerpane źródło porad i koncepcji wspierających rodziców na drodze planowania potomstwa określonej płci. O ile metody te pozostają nieinwazyjne i nie zagrażają bezpieczeństwu dziecka, jak i rodziców, można pokusić się o zastosowanie którejś z nich w celu wsparcia starań o upragnioną córkę lub wymarzonego syna. Biorąc jednak pod uwagę wiedzę naukową warto pamiętać, że metody te nie dają stuprocentowej gwarancji powodzenia. Z pewnością wiele osób, które wypróbowało wybraną przez siebie metodę, potwierdzi jej skuteczność, podczas gdy druga część stwierdzi, że korzystając z niej, osiągnęła skutek zupełnie odwrotny. Jedno jest pewne: niezależnie od wybranej metody, istnieje 50% szans na poczęcie dziewczynki oraz 50% szans na poczęcie chłopca.

Default image
Alicja Bąk
Zawsze chciałam pracować z dziećmi. Być może wynika to z faktu, że w młodości zajmowałam się dużo młodszą siostrą, a może po prostu… to pewien rodzaj powołania? Nie wiem 🙂 W każdym razie tuż po maturze wiedziałam, że moim wyborem będzie kierunek pedagogiczny. Ostatecznie zostałam absolwentką pedagogiki małego dziecka z wychowaniem przedszkolnym.
Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Noworodek nie chce spać
Noworodek nie chce spać – 10 najczęstszych przyczyn

Gdy noworodek nie chce spać ani w ciągu dnia, ani nocą, warto poszukać przyczyny jego bezsenności. Co najczęściej odpowiada za...

Zamknij