Mity i przekłamania na temat wychowania dziecka, których warto się wystrzegać

Wychowanie dziecka to zadanie skomplikowane, wielopoziomowe i niezwykle złożone, toteż nie dziwne, że w świadomości społecznej – oprócz dobrych wzorców – zagnieździło się wiele wskazówek, które nie wiele mają wspólnego z dobrymi praktykami rodzicielskimi. Z tego powodu postanowiliśmy przyjrzeć się wybranym mitom i rozprawić z przekłamaniami, które mogą być szkodliwe. Jeżeli zależy Ci na bezpiecznym i skutecznym wychowaniu, sprawdź, jakich zachowań się wystrzegać!

Niekończący się dzień na „tak”

Wiele osób wychodzi z założenia, że dziecko jest grzeczne wtedy, gdy jest spokojne, więc należy robić wszystko, żeby chronić je przed negatywnymi bodźcami. Z tego względu niektórzy rodzice godzą się praktycznie na wszystko, czego zapragnie dziecko, usuwając tym samym ze swojego słownika słowo „nie”. Tymczasem to niezbyt dobry pomysł. Jest mnóstwo sytuacji, gdy warto powiedzieć „nie”, na przykład kiedy dziecko zachowuje się nieodpowiednio, a następnie oczekuje nagrody czy prosi o coś niemożliwego do zrealizowania. Świadomość, że istnieją jasno wytyczone granice, a złe zachowanie wiąże się z określonymi konsekwencjami, jest bardzo ważna dla prawidłowego wychowania w poczuciu szacunku do rodziców. Więcej informacji na temat rozwoju dziecka znajdziesz w zakładadce „blog” na stronie https://woobiboo.com/.

Płacz to zawsze sygnał, że dziecku dzieje się krzywda?

Jeżeli dziecko płacze, to na pewno dzieje mu się coś złego i trzeba zrobić wszystko, żeby jak najszybciej załagodzić sytuację – z tą błędną opinią można spotkać się bardzo często. Owszem, płacz to sygnał alarmujący, ale często wykorzystywany przez dzieci do manipulowania rodzicami. Jeśli maluch zaobserwuje, że krzyki i płacz sprawiają, że rodzice odpuszczają, spełniając prośbę dziecka czy zwalniając go z jakiegoś obowiązku, będzie wykorzystywać tę technikę coraz częściej. Z tego właśnie powodu nie należy ulegać szantażowi emocjonalnemu. Na początku epizody płaczu mogą trwać dosyć długo, ale z czasem dziecko zaobserwuje, że awanturowanie się to nieskuteczny sposób na osiąganie swoich celów.

Zobacz też:  Każda mała księżniczka chce ją mieć! Sukienka na wesele dla dziewczynki

Podniesiony ton – sposób na skuteczne wychowanie?

Modulowanie głosem ma istotny wpływ na wydźwięk wypowiadanych słów, ale należy znaleźć złoty środek. Kiedy dziecko jest niegrzeczne lub nie reaguje na prośby, możesz zwrócić się do niego poważnym tonem, ale warto przy tym wystrzegać się krzyku i nadmiernych emocji. Wrzask i przekrzykiwanie się to nie sposób na kreowanie autorytetu rodzica. Gdy maluch popełnia błąd lub robi coś złego, postaw na rozmowę. Bądź zasadniczy i skupiony oraz upewnij się, że dziecko zrozumiało błąd. Dzięki temu będzie traktować Cię po partnersku, nie zrazi się do Ciebie i nie straci zaufania, które jest przecież podstawą relacji dziecka z opiekunem. W przypadku krzyku można mówić po prostu o strachu, który sprawia, że dziecko wykonuje polecenia. Niestety lęk nie idzie jednak w parze ze zrozumieniem i świadomością co do popełnionych błędów, a przecież nie na tym ma polegać wychowanie.

Pochwały demobilizują

Niektórzy twierdzą, że dzieci nie powinno się zbyt często chwalić, bo spowoduje to, że osiądą na laurach i stwierdzą, że poziom, który osiągnęły, jest wystarczający, skoro otrzymały od rodziców komplement. To mit, obok którego nie można przejść obojętnie. Brak komplementów i podziwu stanowi dla wielu dorastających ludzi powód do rozczarowania, zniecierpliwienia i demotywacji, co może prowadzić do frustracji, problemów z pewnością siebie i niskim poczuciem własnej wartości. Dlatego też dzieci należy chwalić, ponieważ dobre słowo od rodzica to niezwykła motywacja, natchnienie i impuls do dalszej nauki czy pracy, nawet jeśli dotyczy to tak błahych rzeczy jak tablica manipulacyjna i zabawa nią.

Zobacz też:  Spacerówki, które można złożyć w książkę – przedstawiamy wybrane modele

Sprawdź także:
Może Cię także zainteresować: