Piwo bezalkoholowe w ciąży

Powszechnie wiadomo, że picie alkoholu w czasie ciąży to ogromne zagrożenie dla zdrowia i poprawnego rozwoju płodu, co wpłynie rzecz jasna na całe jego życie. Problem jednak w tym, że mało kto wie, jaki dokładnie wpływ na rozwój dziecka ma picie piwa bezalkoholowego. Czy jest ono w pełni bezpieczne i można bez przeszkód je pić? A może jednak wiąże się z tym pewne zagrożenie, którego nie można zignorować?

Jak alkohol wpływa na rozwój dziecka?

Picie alkoholu w ciąży to nie tyle zagrożenie dla poprawnego rozwoju płodu, o ile właściwie pewny scenariusz. Już pomiędzy trzecim a piątym tygodniem od zapłodnienia alkohol może wyrządzić nieodwracalne szkody w rozwoju mózgu płodu. W trzecim trymestrze wpływa na spowolnienie rozwoju dziecka, a także może być nawet powodem przedwczesnego porodu, który sam w sobie jest ogromnym zagrożeniem dla poprawnego rozwoju dziecka, a nawet może stanowić zagrożenie dla jego życia.

Czym jest piwo bezalkoholowe?

Jak zatem widać, wpływ alkoholu na rozwój dziecka jest dramatycznie niebezpieczny. Czy zatem picie piwa bezalkoholowego jest dobrą alternatywą dla zwykłego piwa? Czym w ogóle jest piwo bezalkoholowe?

W myśl obowiązującego w Polsce prawa piwo bezalkoholowe musi posiadać zawartość alkoholu poniżej około 0,5 procent. Warto jednak zauważyć, że jest to coś zupełnie innego niż piwo niskoalkoholowe, które często podawane jest jako to bezpieczne. Piwo to posiada zawartość poniżej 2% alkoholu. Piwo bezalkoholowe uważane jest za całkowicie nietoksyczne, a co za tym idzie za bezpieczne dla organizmu. Oznacza to, że piwo bezalkoholowe w ciąży i podczas karmienia może być swobodnie spożywane bez ryzyka wystąpienia niekorzystnych dla rozwoju dziecka skutków ubocznych. Tyle w teorii, co jednak sądzą na ten temat eksperci?

Pić piwo bezalkoholowe w ciąży czy nie?

Pić piwo bezalkoholowe w ciąży czy nie?

Wszyscy eksperci zgodnie przyznają, że nie ma żadnej bezpiecznej dawki alkoholu dla płodu. Nawet najmniejsza jego ilość może poczynić nieodwracalne, katastrofalne w skutkach zniszczenia, które rzutować będą na całe życie dziecka. Z tego powodu spożywanie nawet najmniejszej ilości alkoholu podczas ciąży powinno być bezwzględnie odradzane. Tyle w teorii, lecz na wszelkiego typu porady powinno się patrzeć z rozsądkiem. Przykładowo zjedzenie fast fooda będzie teoretycznie znacznie groźniejsze dla dziecka i kobiety niż wypicie jednego piwa bezalkoholowego. A przecież jedzenia hamburgerów nikt powszechnie tak nie potępia, jak spożywania alkoholu. To prawda, alkohol w nawet najmniejszej ilości może przyczynić się do przedwczesnego porodu, czy też do zmian w rozwoju dziecka. Nie powinno się jednak popadać w paranoję, ponieważ znacznie poważniejszym zagrożeniem dla dziecka od piwa bezalkoholowego jest powszechne picie piwa niskoalkoholowego, o którym istnieje bardzo niewielka świadomość, również wśród kobiet w ciąży.

Czym jest piwo niskoalkoholowe?

Obok tradycyjnego piwa, które najczęściej posiada w sobie około 5 procent alkoholu i piwa bezalkoholowego o zawartości alkoholu poniżej 0,5 alkoholu, na rynku znaleźć można również piwa o obniżonej zawartości alkoholu. Najczęściej są to różnego rodzaju piwa smakowe, tzw. radlery. Są to piwa z dodatkiem różnego rodzaju soków i syropów smakowych, które z tego powodu najczęściej adresowane są do kobiet. Nic więc dziwnego, że wiele kobiet wybiera je zamiast tradycyjnego piwa podczas bycia w ciąży, sądząc, że są one całkowicie bezpieczne zarówno dla nich, jak i dla dziecka. Jest to olbrzymi błąd, ponieważ piwo o niskiej zawartości alkoholu produkowane jest w dokładnie ten sam sposób co tradycyjne piwo. To prawda zawiera ono mniej alkoholu, lecz jest to ilość około 2%, co w dalszym ciągu jest ilością toksyczną dla organizmu.

Które piwo wybrać?

Powstaje więc na samym końcu zasadnicze pytanie, które z dostępnych na rynku piw można pić w czasie ciąży? Z oczywistych względów odradza się z całą stanowczością picie piwa tradycyjnego, które zawiera zwykłą dla siebie ilość alkoholu, najczęściej o wartości około 5-6%. Z uwagi na nadal toksyczną ilość około 2% odradza się także picie piwa niskoalkoholowego. Jeśli ktoś od czasu do czasu w czasie trwania ciąży chce się napić piwa, jedynym rozsądnym i zalecany wyborem powinno być piwo bezalkoholowe. Nie tylko zawiera ono najmniejszą, teoretycznie nietoksyczną ilość alkoholu, lecz w odróżnieniu od piwa niskoalkoholowego, nie posiada w sobie dużej ilości syropów smakowych czy też glukozowo-fruktozowych, które oprócz olbrzymiej ilości alkoholu, zawierają również liczne chemiczne związki, mogące negatywnie oddziaływać na płód. Piwo bezalkoholowe dodatkowo wykazuje właściwości nawadniające i regenerujące, a także pozytywnie wpływa m.in. na stany zapalne. Wniosek jest zatem prosty, jeśli piwo w ciąży, to jedynie bezalkoholowe.