odpieluchowanie

Kwestia odpieluchowania dziecka spędza często rodzicom sen z powiek. Nie wiedzą oni dokładnie, kiedy powinno się to stać, a presja społeczna jest w tym wypadku dość duża. Z pewnością bowiem każdy rodzic spotkał się z pytaniami ze strony babci, kiedy dziecko przestanie nosić pieluszki, czy też z porównaniami do innych dzieci przez ich rodziców, że ich pociechy już nie korzystają z pieluszek. A pamiętać przecież trzeba, że jest to sprawa niezwykle indywidualna dla każdego dziecka i w żadnym wypadku nie można przeprowadzać odpieluchowania na siłę. Warto więc wiedzieć na ten temat możliwie najwięcej, aby nie popełnić ogromnego błędu.

Czy dawać wiarę w zapewnienia naszych rodziców?

Wychowywanie i codzienna opieka nad dzieckiem, byłaby z pewnością znacznie trudniejsza i bardziej kłopotliwa, gdyby nie byli przy nas pomocni rodzice, którzy zawsze będą posiadali dobre rady 🙂 Jak się jednak okazuje, nie zawsze ich rady są właściwe, czego częstym przykładem jest właśnie odpieluchowanie. Z całą pewnością każdy rodzic będzie się zarzekał, że my, gdy byliśmy dziećmi, zrezygnowaliśmy z pieluszki, mając roczek.

Nie można jednak wierzyć tym zapewnieniom, gdyż najczęściej nie mają one żadnego związku z prawdą, ponieważ tak wczesne zrezygnowanie przez dzieci z pieluszek jest niezwykle rzadkim zjawiskiem. Niemniej można zrozumieć ich silne przeświadczenie, że moment ten powinien nastąpić możliwie najwcześniej. Jest to bowiem efekt posiadania przez nich bardzo słabej jakości tetrowych pieluszek, które wymagały częstego prania i były zwyczajnie niewygodne w używaniu. Nic więc dziwnego, że posiadali wtedy i posiadają również dziś silną presję do tego, aby zrezygnować z pieluszek na możliwie najwcześniejszym etapie życia małego człowieka.

Kiedy dziecko jest gotowe do odpieluchowania?

Jak jednak warto zauważyć moment, gdy odpowiednie stanie się zrezygnowanie z pieluszek, w nawet najmniejszym stopniu nie powinie zależeć do rodzica dziecka, lecz od niego samego. To dziecka samo będzie wiedziało najlepiej, gdy będzie gotowe na brak pieluszki. Będzie wtedy wysyłało liczne sygnały, a to już od rodzica zależy to, czy poprawnie je odczyta i zastosuje.

Żeby zrezygnować z pieluszek, dziecko musi być gotowe na trzech płaszczyznach. Chodzi oczywiście o gotowość na poziomie:

  • fizycznym — dziecko musi posiadać wykształconą odpowiednią pojemność pęcherza i odbytnicy, a także mięśnie, które kontrolują pracę wydalania. Najczęściej gotować ta osiągana jest pomiędzy 2 a 4 rokiem życia, a jej dokładny termin jest sprawą czysto indywidualną,
  • poznawczym — dziecko musi być w pełni świadome potrzeby wydalania i wiedzieć, że czynność ta jest w całkowicie naturalna i potrzebna,
  • emocjonalnym — jest to pierwsza zmiana w życiu dziecka, która popycha go do samodzielności. Dziecko musi być w pełni emocjonalnie gotowe na taką zmianę i nie powinno się go do niej popychać siłą.

Tylko takie połączenie gotowości u dziecka pozwoli mu na wysyłanie jednoznacznych sygnałów dotyczących tego, że jest gotowe na odpieluchowanie. Sygnałów tego typu może być naprawdę wiele. Tymi zdecydowanie najczęściej występującymi u dzieci, jest sygnalizowanie potrzeby wypróżnienia słowami, lub gestami, a nawet zachowaniem. Często bowiem zdarza się, że dziecko szuka ustronnego miejsc na zrobienie kupki, czy też wysiusianie. Często także wierci się, zaciska nóżki lub dotyka pieluszki. Jeśli dodatkowo często samo upomina się o przebranie lub zmianę pieluszki z powodu odczuwania dyskomfortu, to jest to jednoznaczny sygnał, że nadszedł czas na odpieluszkowanie. Warto także zwracać uwagę na to, czy posiada ono już znajomość odpowiedniego słownictwa.

Często bowiem wyraźnym sygnałem do odpieluchowania jest znajomość takich słów jak kupka, siusiu czy też pieluszka. Oprócz tego o odpieluchowaniu można poważnie pomyśleć w chwili, gdy dziecko już samodzielnie wstaje i siada, potrafi bez pomocy chodzić, a także ma umiejętność podciągania i zakładania spodenek.

Kiedy najlepiej zacząć odpieluszkowanie?

Kiedy odpieluchować dziecko?

No dobrze, lecz na razie wymienionych zostało wiele ważnych, lecz niestety ogólnikowych informacji. A kiedy konkretnie powinno się zacząć odpieluchowanie? Czy istnieje jakiś konkretny wiek dziecka, gdy powinno się nad tym poważnie zastanawiać i zacząć, chociażby obserwować zachowanie dziecka?

Teorii na ten tema jest niestety dość sporo i każda z nich inaczej określa odpowiedni do tego wiek. Zgodne jest na pewno to, że nie powinno się zaczynać odpieluchowania przed 18 miesiącem życia dziecka. Najczęstszą datą, jaka jest podawana, to około 2-3 roku życia. Wtedy też zarówno fizycznie, jak i psychicznie dziecko powinno być już gotowe do realizacji tego zadania.

Czy można dziecku pomóc?

Jak jednak łatwo się domyślić, niejeden rodzi pomimo zapewnień specjalistów dotyczących samodzielnego wyznaczenia sobie czasu odpieluchowania przez dziecko, będzie starał się nieco ten moment przyśpieszyć. Nie jest to w żadnym wypadku naganne zachowanie czy też nieprawidłowe, ponieważ nawet najwięksi specjaliści od spraw wychowywania dzieci przyznają, że niekiedy jest to bardzo dobra praktyka.

Istnieją dwie metody, jakie można w tym celu zastosować. Pierwsza z nich, która przykuwa uwagę rodziców szybkością działania, jest metoda Azrin i Foxx (AF). Celem jej zastosowania jest oczywiście bardzo szybkie nauczenie dziecka samodzielnego korzystania toalety, dzięki czemu możliwe będzie zrezygnowanie ze stosowania pieluszki. Stosować ją można już w wieku około 20 miesięcy i co najciekawsze, czas jej trwania to zaledwie 4 godziny. Tak, dokładnie, według tej metody można dziecko nauczyć korzystać w pełni samodzielny sposób z toalety w ciągu pół dnia. Zanim jednak zaczniemy wszyscy czytać więcej o te metodzie, warto wiedzieć, że tak spektakularne efekty da się osiągnąć, lecz jedynie wtedy, gdy jest się specjalistą w tej dziedzinie, oraz co najważniejsze, jej stosowanie jest często uważane za bardzo kontrowersyjne. Często bowiem zdarza się, że dziecko podczas nauki wpada w szał i furie, co może dowodzić, że jest to metoda zbyt radykalna i stanowi zbyt duży szok dla dziecka. Nic więc dziwnego, że tak wielu specjalistów odradza jej stosowanie.

Odpieluchowanie - jak pomóc dziecku?

Drugą, znacznie lżejszą a przez to częściej polecaną metodą jest metoda Brazeltona. Najważniejszą zasadą tej metody jest wsłuchiwanie się w potrzeby i sygnały wysyłane przez dziecko, a następnie nieco ich podkręcanie i próbowanie ukierunkować dziecko na tym celu, aby zrezygnować z pieluszki. Co jednak bardzo ważne, gdy tylko zauważy się, że dziecko zaczyna się przeciw nauce buntować, bezwzględnie należy odpuścić. Nie tylko na dzień lub dwa, lecz na minimum miesiąc. Jak zatem szybko można zauważyć, jest to metoda znacznie bardziej czasochłonna niż AF.

Metodę Brazeltona podzielić można na następujące po sobie etapy:

  • zapoznajemy dziecko z nocnikiem. Na początku nie w celu załatwiania się, lecz zabawy, aby dziecko się z nim polubiło. Powinno to zająć kilka tygodni. Bardzo ważne jest to, aby było to realizowane w ubranku,
  • rozbieramy dziecko i sadzamy je na nocniczku. Niezwykle ważne jest nieprzymuszanie go do czegokolwiek. Celem jest samo zapoznanie się z nocnikiem w nowych warunkach. Gdy tylko dziecko zacznie się stresować, od razu należy odpuścić,
  • po załatwieniu się dziecka na nocniku w pieluszkę, należy ją zdjąć i wrzucić jej zawartość do nocnika, tłumacząc, że tu jest jej miejsce,
  • możliwe jest rozebranie dziecka z pieluchy i pozwolenie mu swobodnie biegać po mieszkaniu, z jednoczesnym zachęcaniem do załatwiania swoich potrzeb na nocniku.

Jak zatem widać, proces odpieluchowania może niekiedy trwać naprawdę długie miesiące. Bardzo ważne podczas trwania tego zadania jest to, aby się po pierwsze nie zniechęcać i nie frustrować się na dziecko, ponieważ musi ono czuć się cały czas maksymalnie pewnie i swobodnie. Po drugie jednak nie można zbyt wcześnie odtrąbić sukcesu, ponieważ, choć dziecko zacznie korzystać z nocniczka samodzielnie, w każdej chwili może nastąpić niewielki regres i możliwe jest zażądanie przez malucha z powrotem pieluszki. Jest to całkowicie normalne i wbrew pozorom zdarza się u całkiem sporej części maluchów. W takiej sytuacji trzeba być przede wszystkim wyrozumiałym dla dziecka. I choć może to być bardzo irytujące, konieczne jest zachowanie spokoju, bez karania, krzyczenia i wymuszania na dziecku czegokolwiek. Jest to tym bardziej trudne, że często taki powrót pieluszki zdarza się nawet po kilku miesiącach od rozpoczęcia pomyślnego korzystania z nocniczka.

Jak odpieluchować dziecko?

Co jeszcze można zrobić?

Oczywiście te powyższe metody, choć cechują się stosunkowo dobrą skutecznością działania, to jednak nie są jedynymi dostępnymi na rynku metodami. Istnieje jeszcze kilka innych, zupełnie nieakademickich metod, które umożliwiają przyswojenie korzystania z nocniczka i tym samym odpieluchowanie.

Jedną z najpowszechniej stosowanych metod jest oczywiście pozwolenie dziecku na obserwowanie, jak sami korzystamy z toalety. Nie do dziś bowiem wiadomo, że dziecko uczy się poprzez obserwacje i naśladowanie dorosłych. Często stosowaną metodą jest również rozmowa o toalecie i pieluszkach. Takie zaznajamianie poprzez rozmowę niesie ze sobą przełamanie strachu i niepewności związanej z pozbyciem się pieluszki. Dodatkowo taka rozmowa pozwoli dziecko nauczyć odpowiednich zwrotów i słów, co może się przyczynić do poprawnej komunikacji, gdy już samo uzna, że czas najwyższy pozbyć się pieluszki.

Czy trzeba się śpieszyć?

Na koniec warto sobie odpowiedzieć na najważniejsze pytanie, czyli czy warto się śpieszyć z odpieluchowaniem i czy faktycznie przedłużające się korzystanie z pieluszki przez malucha jest powodem do jakichkolwiek obaw?
Przede wszystkim pamiętać trzeba, że nie ma żadnych obaw, jeśli dziecko nawet w wieku 3 latach nadal intensywnie korzysta z pieluszki. Dzieci pod tym względem rozwijają się na bardzo różnym poziomie, a konieczność bycia gotowym na wielu płaszczyznach, czy to emocjonalnej, fizycznej, czy też poznawczej powoduje, że czynników wpływających na moment odstawienia pieluszki jest naprawdę sporo.

Z racji tego, że nie ma ogólnie przyjętego wieku na odpowiedni moment odstawienia pieluszki, nie powinno się wykonywać żadnych radykalnych kroków na drodze do tego celu. Z drugiej jednak strony eksperci są ze sobą całkowicie zgodni, że poprawnie realizowana nauka, w zgodzie ze sztuką, przy zachowaniu w pełni ciepłych emocji i uczucia spokoju, nie wyrządzi dziecku żadnej krzywdy. Dlatego też jest ona jak najbardziej polecana. Pytanie tylko brzmi, czy sami jesteśmy gotowi na taki krok? Wiele bowiem zależy od naszego spokoju i opanowania, o czym również należy pamiętać, podejmując się samodzielnego nauczania dziecka odpieluchowania.