Pisuar dla dzieci – kiedy chłopiec uczy się siusiać

Każde dziecko okres pieluch musi mieć w końcu za sobą, jednakże samo odpieluchowanie może przebiegać w różnym wieku, trwać naprawdę zróżnicowaną ilość czasu i być okupione sytuacjami zależącymi zarówno od przysposobienia dziecka, jak i od zaangażowania i cierpliwości rodziców. Nie wszystkie dzieci chcą to zrobić od razu, a te bardziej oporne mogą się opierać nawet kilka miesięcy.

Od czego zależy szybkość odpieluchowania?

Pozbycie się pieluchy u dziecka zależy w dużej mierze od momentu, w którym podejmiemy pierwsze próby. Kiedyś było pod tym względem łatwiej, gdyż dzieci odczuwały dyskomfort chodząc w zamoczonych lub zabrudzonych pieluchach tetrowych i zwyczajnie chętniej się ich pozbywały ze swojego życia. Dzisiaj pieluchy jednorazowe są dla dzieci niezwykle komfortowe, bo przyjemne i nie trzeba się martwić tym, że dziecko będzie miało odparzenia – oczywiście w większości przypadków. Jednak w życiu każdego małego dziecka przychodzi moment,w którym świadomie zaczyna robić siusiu i zaczyna zauważać, że nadchodzi ten moment, w którym użyje pieluchy, czy też nocnika. Jeśli taki moment wyłapiemy – super! Nie zawsze jednak to się udaje i wielu rodziców albo chce to zrobić zbyt szybko, albo przegapia moment i później rozleniwione dziecko nie ma ochoty pozbywać się wygody w postaci pieluchy. Przyjmuje się, że większość dzieci jest gotowych na przejście na nocnik w wieku od roku i siedmiu miesięcy do dwóch lat i trzech miesięcy – warto spróbować!

Jak zachęcić malucha do odpieluchowania?

Dzieci w pierwszym okresie zazwyczaj nie mają pojęcia, co się właśnie zadziało i zwyczajnie siusiają sobie na nogi. Coraz częściej zauważają jednak, że jest to mało przyjemne i zachęcane przez rodziców siadają na nocnik lub miskę WC ze specjalną, dziecięcą nakładką. Bardzo ciekawym pomysłem jest ukłon w stronę chłopców, dla których można nabyć pisuar dla dzieci w postaci zabawnych zwierzątek. Każdy sposób jest dobry, aby przekonać malucha do siusiania poza pieluchą, ale nie na kanapę, podłogę, dywan, czy też swoje własne stopy. Czasami rodzice muszą biegać z mopem naprawdę długo, ale warto dać maluchowi tyle czasu, ile na to potrzebuje. Tłumaczyć mu, nigdy nie krzyczeć, zawsze chwalić, jak nawet tylko usiądzie na nocniku. W końcu i on lub ona załapie, to naprawdę jest okres, który mija! Kiedy podejdziemy do tematu bez presji i damy dziecku możliwość przejścia przez ten okres po swojemu, może się okazać, że niewiele, oprócz zmywania podłogi, będziemy musieli robić. To naprawdę da się przetrwać, potrzebna jest jedynie nasza dobra wola i cierpliwość.

Default image
Marek Michalczyk
Z wykształcenia prawnik, z zawodu programista, z pasji muzyk. W życiu staram się wychodzić poza schematy i realizować się we wszystkim, co akurat przynosi mi życie.
Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Trampki dla dzieci
Trampki dla dzieci – jakie wybrać najlepsze?

Każdy rodzic chciałby, żeby jego dziecko chodziło w wygodnych butach. To właśnie od nich zależy komfort malucha, a w dalszej...

Zamknij