Zielone wody płodowe – czy należy ich się bać?

Przyszłe mamy, gdy zjawiają się w szpitalu i otrzymują od lekarza informację, iż ich wody płodowe są zielone – od razu stresują się i obawiają o życie i zdrowie swojego maleństwa. Również wiele mam zauważa takie wody samodzielnie, gdy akcja porodowa zaczyna się w domu. Co tak naprawdę oznaczają zielone wody płodowe i czy należy ich się obawiać? Kiedy mama ma powód do stresu, a kiedy powinna nie przejmować się takim zjawiskiem? Odpowiadamy poniżej.

Zielone wody płodowe

Od lat istnieje pogląd, iż zielone wody płodowe występują u pań, które mają ciążę przenoszoną. O takiej ciąży mówi się wówczas, gdy kobiety termin porodu minął a ona nadal swojego maleństwa nie urodziła. W Polsce kobieta może przenosić ciąże nawet dwa tygodnie, później interweniują już lekarze, by “pomóc i przyspieszyć maleństwu przyjście na świat”. Gdy taka kobieta przenosi ciąże o te kilkanaście dni, często mówi się, iż miała zielone już wody więc lekarze musieli interweniować. Tak naprawdę, nie zawsze te zielone wody płodowe oznaczają sytuację, którą trzeba się zamartwiać. Czasami ich kolor bowiem wynika z fizjologii mamy, czasem z fizjologii maleństwa, a czasem z zupełnie innych czynników, które również nie są powodem do zmartwień rodziców.

Fizjologia

Często zielone wody wynikają z naturalnych procesów, które zachodzą w maleństwie oraz organizmie przyszłej mamy. Nie rzadko bowiem zielone wody spowodowane są smółką, którą oddaje maleństwo. Czasami kolor wynika również z infekcji, którą przechodził2a ,mam w ostatnich tygodniach ciąży. Kolor wód płodowych mogą zmienić także określone leki, które mama zażywała oczywiście pod kontrolą swojego lekarza prowadzącego pod koniec ciąży.

Kontrola

Powszechnie przyjęło się, że panie, które mają zielone wody płodowe wymagają większej uwagi i kontroli ze strony lekarza. Również dzieci, które urodziły się z takich zielonych wód muszą być pod obserwacją, gdyż mogły one spowodować niedotlenienie lub niewydolność oddechową u naszego malucha. Taki stan jest często odnotowywany w książeczce malucha i dzieci obserwowane są także w późniejszym rozwoju przez pediatrę.

Jak wynika z powyższego, nie zawsze zielone wody płodowe oznaczają sytuacje ciężkie dla mam i dzieci. Należy jednak pamiętać, iż jeśli takie wody pojawiły się u nas – należy jak najszybciej udać się do szpitali, by specjaliści skontrolowali stan malucha. Mama jednak powinna być spokojna i skupić się na porodzie, niż zamartwiać się o zdrowie dziecka. W większości przypadków bowiem maluchy rodzą się zdrowe i szczęśliwe i nie ma jakichkolwiek powikłań wynikających z takiego koloru wód.

Default image
Karolina Woźniak
Odkąd pamiętam fascynowała mnie praca z ludźmi, dlatego z wykształcenia jestem psychologiem. Ponieważ jednak w życiu często pojawiają się niespodziewane drogi, nigdy nie pracowałam w zawodzie. Od ukończenia studiów na Uniwersytecie Warszawskim realizuję się zawodowo w agencjach reklamowych. Praca jest moją pasją, jednak staram się równoważyć ją z życiem domowym oraz rozwojem osobistym.

Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Skróty USG
Skróty USG – BPD, CRL i inne – co oznaczają?

Ciąża to czas szczególny dla rodziców. Skróty USG będą nam towarzyszyć przy każdym badaniu USG. Nie tylko w ich życiu...

Zamknij