Gorączka u dziecka – kiedy do szpitala?

Zdrowie dziecka to najważniejsza rzecz dla każdego odpowiedzialnego i rozsądnie myślącego rodzica. Pierwsze lata po urodzeniu malucha są więc zdecydowanie najważniejsze i warto nie spuszczać dzieciaka z oczu. Osłabiony system odpornościowy spowodowany wieloma panującymi w powietrzu wirusami może powodować przeziębienia i różne choroby. Kiedy dziecko złapie stan podgorączkowy i widać gołym okiem, że jest ono osłabione, nie warto jednak mocno panikować i warto wykazać się odpowiedzialną postawą. W internecie oraz wielu książkach dotyczących wychowania dzieci dowiedzieć można się wielu ciekawostek na temat tego, kiedy nasza czujność powinna być jeszcze bardziej wzmożona i kiedy warto jest pomyśleć o tym, że z naszym dzieckiem dzieje się coś nie tak.

Gorączka u dziecka kiedy do szpitala

Gdy gorączka i widoczne gołym okiem osłabienie utrzymuje się u dziecka przez kilka dni z rzędu, a my jesteśmy mocno zaniepokojeni jego zdrowiem, nie warto jest czekać i trzeba podjąć pierwsze działania. Szczególny problem z oceną sytuacji mogą mieć młodzi rodzice, którzy nie posiadają żadnego doświadczenia z obchodzeniem się z małymi dziećmi i mogą być czasem po prostu mocno skołowani. Jak zostało już jednak napisane na początku artykułu panika będzie w tego typu sytuacjach złym doradcą i rodzic powinien zadzwonić po pogotowie bądź zawieźć dziecko samemu do szpitala wtedy, kiedy sytuacja wygląda źle. Oczywiście warto pamiętać o regularnym mierzeniu temperatury i jeśli ta przez dłuższy czas przekracza 38,5 stopnia, a leki nie działają na organizm maluszka to oznacza to, że nie ma na co czekać.

Wezwanie pogotowia

Warto oczywiście wiedzieć również o tym, że bezpodstawne wzywanie karetki może nieść ze sobą konsekwencje prawne i finansowe. Niektóre osoby są bardzo nerwowe i w sytuacjach kryzysowych ogarnia je po prostu spora panika. Każdy rodzic, który posiada małe dziecko i bardzo troszczy się o jego zdrowie powinien również posiadać dobrą intuicję i przede wszystkim doskonale znać mimikę twarzy, oraz energię swojego dziecka. Dzięki temu rozpoznanie, że coś z jego organizmem nie tak będzie dużo prostsze. Małe dzieci są dla rodziców prawdziwym skarbem i bardzo często cierpimy na tak zwaną nadopiekuńczość. Objawia się ona właśnie paniką i brakiem racjonalnego myślenia w sytuacjach, które są stosunkowo trudne. Cierpliwość i rozsądne myślenie są jednak cechami, które powinna posiadać każda dorosła i rozsądna osoba.

Własny samochód

Podczas kryzysowych sytuacji bardzo często mamy okazję przekonać się o tym jak ważne jest posiadanie własnego samochodu. Często zamiast wzywania karetki możemy wziąć sprawy we własne ręce i pojechać do szpitala samemu. Jeśli jednak nie posiadamy auta, to jedynym rozwiązaniem będzie wezwanie pogotowania, ale jak już zostało napisane powyżej nie warto robić tego wtedy, kiedy nie ma żadnego zagrożenia. Ktoś inny w naszej okolicy może bowiem wtedy potrzebować pomocy bardziej od nas i naszych bliskich. Dzieci z czasem przestają tak bardzo chorować i ich organizm wraz z dojrzewaniem oraz przyjmowaniem coraz większej ilości witamin zaczyna się uodparniać na różnego rodzaju zagrożenia i wirusy.

Opieka nad dzieckiem

Jeśli nasze dziecko rozchoruje się i gorączka nie będzie spadać przez kilka dni, trzeba się niestety zdecydować dla jego dobra na wizytę w szpitalu. W takich dniach chociaż jeden rodzic powinien wziąć urlop w pracy i skupić się na opiece nad dzieckiem, które będzie bardzo potrzebować opieki rodziców. Najczęściej jednak posiadacze dzieci doskonale o tym wiedzą i stawiają ich zdrowie w pierwszym szeregu. Dzieciom do szpitala warto również zabrać chociaż jedną zabawkę, z którą są mocno związane i mogą się dzięki niej poczuć chociaż odrobinę lepiej psychicznie.

Częste choroby

Niestety wiele dzieci na całym świecie cierpi na wysoką podatność na choroby. Ich rodzice muszą więc bardzo często pojawiać się w przychodniach zdrowia i szpitalach i sprawdzać co tym razem dzieje się ze zdrowiem ich dziecka. Czasami częste łapanie wirusów może być więc spowodowane zarówno genetycznymi obciążeniami, bądź jakimś uciążliwym wirusem, na którego wyleczenie potrzebne jest trochę więcej czasu. Rodzice opiekujący się nad chorym dzieckiem powinni mimo wszystko patrzeć pozytywnie i uzbroić się w cierpliwość, aby mieć dużo energii i samozaparcia. Pocieszające podczas całej sytuacji z uciążliwymi chorobami jest to, że dzieciaki najczęściej wychodzą z całej opresji bez żadnego szwanku i już po kilku dniach od zwalczenia choroby są pełne energii.

Default image
Marek Michalczyk
Z wykształcenia prawnik, z zawodu programista, z pasji muzyk. W życiu staram się wychodzić poza schematy i realizować się we wszystkim, co akurat przynosi mi życie.

Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Grzyby w ciąży
Grzyby w ciąży

Każda kobieta, która jest w ciąży zastanawia się, czy może podczas niej spożywać produkty takie jak grzyby. Zgodnie z zaleceniami...

Zamknij