Przechowywanie mleka matki

Proces laktacji to wydzielanie mleka przez gruczoły mleczne matki. Wiedzą to wszyscy, nawet mężczyźni. Samo karmienie piersią jest więc funkcją naturalną i starą jak świat. W dawnych czasach żadna pani nie zastanawiała się nad tą czynnością. Dziś jednak budzi ona wśród młodych mam pewne narastające wątpliwości – może dlatego, że noworodek to krucha i kochana istotka. Warto więc, aby wyszukały przydatne informacje: jak mają się do tej czynności przygotować oraz dowiedzieć się jeszcze, jak przechowywać mleko pochodzące ze swoich piersi. Wtedy wszelkie obawy znikną i okaże się, że strach ma wielkie oczy.

Karmienie piersią – początki

Młoda mama powinna zacząć karmić dziecko niemal od razu po porodzie naturalnym (czy ewentualnie cesarskim cięciu). Ta czynność nie może być oczywiście w żaden sposób wymuszona czy bardzo przyśpieszona. Kobieta sama musi wiedzieć i zaobserwować, czy noworodek jest już w pełni gotowy do ssania piersi. Ważna będzie tutaj idealna, komfortowa pozycja mamy i jej dziecka – z pomocą przychodzi np. specjalna poduszka. Maluszek musi być wtedy blisko skóry, a jego brzuch skierowany w stronę brzucha kobiety. Z kolei ramionka, bioderka oraz główka mają być ułożone w jednej linii. Tylko tak dziecko może szeroko i mocno chwycić brodawkę. Następne karmienia będą odbywać się na żądanie. Szczególnie w drugiej dobie każdy noworodek zapragnie ciągle być przy piersi. Kiedy się wreszcie naje smacznym mlekiem, spełniającym aż sto procent zapotrzebowania na wszystkie składniki odżywcze, wtedy puści brodawkę (co może trwać nawet do 40 minut). Nic dziwnego, że takie karmienie odbywa się, aż dziecko skończy sześć miesięcy.

Przechowywanie mleka Matki

Zdarza się, że maluszek nie chce czy nie potrafi ssać matczyną pierś. Aby mleko było jednak dla niego dobre do spożycia i jednocześnie bardzo smaczne, warto je odciągnąć i przelać w odpowiednie naczynie. Są nowe zalecenia w kwestii tego, jak najbezpieczniej przechowywać pokarm produkowany w kobiecych piersiach. To przydatne informacje dla tych mam, które niekoniecznie będą karmić w sposób naturalny. Ogólnie ważne jest, aby odciągnięte mleko podać dziecku niemal natychmiast. Jeśli jednak kobieta pragnie je nakarmić później, to musi oczywiście swój pokarm dość szybko schłodzić. Zalecenia wyglądają tutaj następująco:

  • mleko odstawiamy do zwykłej lodówki i przechowujemy je tam do dziewięćdziesięciu sześciu godzin, w temperaturze 4 stopnie Celsjusza
  • z kolei, kiedy odstawimy je do zamrażalki, to czas przechowywania ma wynosić tydzień, a temperatura -10 stopni
  • w zamrażalce może stać ono też do sześciu miesięcy, lecz w temperaturze -20 stopni lub dwa tygodnie w zamrażarce umiejscowionej w lodówce nie posiadającej osobnych drzwiczek
  • można też skorzystać z chłodziarko-zamrażarki, wtedy mleko przechowywać trzeba przez kilka tygodni, ale w temperaturze -14 stopni Celsjusza

A jak długo może stać mleko w w temperaturze pokojowej, aby było zawsze świeże i smaczne, i miało jednocześnie właściwości odżywcze? Otóż do czterech godzin, ale nie więcej niż osiem. W temperaturze około 25 stopni Celsjusza nic się z mlekiem nie będzie dziać niepokojącego, ale już pomiędzy czterema a ośmioma godzinami wzrośnie ilość bakterii. Ale spokojnie: nawet wówczas nie są one groźne dla dziecka donoszonego oraz zdrowego!

Inne przydatne informacje

Mama powinna wiedzieć także, że mleko odciągane przez dwadzieścia cztery godziny może być zlane do jednego pojemnika, a później w nim zamrożone. Warunkiem jest jednak umieszczenie go przy tylnej ścianie lodówki. Ważne jest też, aby przechowywanie mleka matki odbywało się w tak zwanym pojemniku polipropylenowym, bowiem ubytek właściwości mleka w ciągu pierwszych tych dwudziestu czterech godzin będzie najmniejszy niż w przypadku naczynia wykonanego na przykład ze szkła! Rodzi się jeszcze istotne pytanie, jak prawidłowo je rozmrażać? Są różne sposoby tej czynności. Zanim jednak się je pozna, najpierw trzeba coś zapamiętać – takiego mleka absolutnie nie wolno powtórnie zamrażać!

Zatem mleko rozmrażamy następująco:

  • przez pozostawienie go w naszej lodówce na czas dwudziestu czterech godzin w temperaturze +4 stopnie!
  • także przez pozostawienie w temperaturze pokojowej, aż się ono rozmrozi
  • trzecią opcją jest ogrzanie go za pomocą bieżącej wody, która ma temperaturę nie większą niż 37 stopni

Kiedy już pokarm się rozmrozi, to można go wstawić do lodówki, ale – uwaga – na maksymalnie dobę, jeśli oczywiście pojemnik nie został otwarty. Jedynie wtedy mleko będzie dla dziecka bardzo bezpieczne! Warto też pamiętać, żeby nie było ono zbyt ciepłe. To znaczy nie zalecane jest szybkie podgrzanie w często używanej mikrofali. Dlaczego? Wyjaśnienie jest proste. Bo może to niestety przyczynić się do nagłego rozmnożenia się bakterii E.coli (pałeczki okrężnicy) oraz znacznego zmniejszenie się tzw. sIgA (wydzielniczej immunoglobuliny). Dodatkowo nastąpi redukcja zdrowej witaminy C. Przyklejmy więc na ścianie lodówki karteczkę z informacją: mleka nigdy nie gotuj ani nie podgrzewaj do temperatury powyżej 37 stopni Celsjusza!

 

Redaktor

Alicja Bąk

Zawsze chciałam pracować z dziećmi. Być może wynika to z faktu, że w młodości zajmowałam się dużo młodszą siostrą, a może po prostu… to pewien rodzaj powołania? Nie wiem 🙂 W każdym razie tuż po maturze wiedziałam, że moim wyborem będzie kierunek pedagogiczny. Ostatecznie zostałam absolwentką pedagogiki małego dziecka z wychowaniem przedszkolnym.