Czy test ciążowy może się mylić?

Czy test ciążowy może się mylić? Spóźniający się okres, to pierwszy z sygnałów, który powinien w naszej głowie zrodzić myśl, aby udać się do apteki po test ciążowy. Oczywiście mówimy o sytuacji, w której kobieta regularnie współżyje ze swoim partnerem. Czy jednak zawsze wynik, który pokazuje test ciążowy jest prawidłowy?  Na te i wiele innych pytań, znajdziecie odpowiedzi w naszym poniższym artykule.

Jak działa test ciążowy?

Zanim odpowiemy sobie na pytanie związane z tym czy i w jakich przypadkach test ciążowy może pokazywać nam błędny wynik, spróbujmy wyjaśnić, w jaki sposób działa taki test. Podstawą działania takiego testu ciążowego, jest wykrywanie w moczu kobiety stężenia substancji o nazwie gonadotropina kosmówkowa. Innymi słowy, jest to hCG, czyli hormon, który produkowany jest początkowo przez zarodek, natomiast w późniejszym czasie – przez łożysko. Aby wynik testu ciążowego był pozytywny, w moczu kobiety musi zostać wykryte stężenie tego hormonu na poziomie pomiędzy 5 a 10 mg. Wiele oczywiście zależne jest od tego, jaką wrażliwością odznacza się nasz test ciążowy. Jeśli stężenie owego hormonu osiągnie wymagany poziom, na teście ciążowym powinny pojawić się te upragnione przez kobiety pragnące dziecka, dwie kreski. Nie zawsze jednak wynik takiego testu powinnyśmy brać jako wyznacznik tego, że faktycznie jesteśmy w ciąży.

Wynik fałszywie – negatywny testu ciążowego – co to znaczy?

Nieprawidłowy wynik testu ciążowego może działać w dwie strony. Może on pokazać jedną kreskę a mimo to, kobieta może być w ciąży. Może być też zupełnie na odwrót – na teście pojawią się dwie kreski, jednakże to też nie musi oznaczać, że kobieta jest w ciąży. Czy test ciążowy może się mylić – jak najbardziej. Kiedy jednak najczęściej dochodzi do tego typu sytuacji?

Pierwszą z nich jest wykonanie testu ciążowego zbyt szybko. Brak dwóch kresek nie musi wcale oznaczać, że kobieta nie jest w ciąży. Może się tak zdarzyć, jeśli poziom stężenia hCG nie był odpowiedni. Wówczas wynik testu może być fałszywie – negatywny. To jednak nie jest jedyny przypadek, w którym wynik testu ciążowego może być fałszywie – negatywny. Kolejną taką sytuacją jest ta, w której mamy do czynienia z ciążą pozamaciczną. Jeśli zarodek zagnieździ się w jednym z jajowodów, wówczas także na teście pojawi się jedna kreska, jednak wcale nie musi to oznaczać, że nie jesteśmy w ciąży. Istnieje jeszcze jedna możliwość, kiedy test ciążowy może się mylić. Jest to sytuacja, w której kobieta która wykonuje taki test, przyjmuje leki – prometazyna, różnego rodzaju środki nasenne czy leki, które mają za zadanie wspieranie płodności.

Wynik fałszywie – pozytywny testu ciążowego – co to oznacza?

Inną sytuacją, w której wynik testu ciążowego wcale nie musi być prawdziwy jest ta, w której na teście pojawiły się dwie kreski, ale to też wcale nie oznacza, że kobieta jest w ciąży. Kiedy dochodzi do tego typu sytuacji? Najczęściej, z wynikiem fałszywie-pozytywnym mamy do czynienia wtedy, kiedy wynik testu odczytamy zbyt późno. Wówczas wyniki takiego testu są już niemiarodajne i nie ma nic dziwnego w tym, że nie będą one prawdziwe. Bardzo często też dochodzi do sytuacji, w której kobiety, za drugą kreskę na teście ciążowym biorą tę niewyraźną, ledwie widoczną, drugą linię. Nie jest to jednak oznaka, że nasz test wyszedł pozytywnie. Tylko dwie, bardzo wyraźne linie, mogą zostać wzięte za pozytywny wynik testu. Do sytuacji, w której może zdarzyć się, że na teście zobaczymy dwie kreski, może dojść – podobnie jak w przypadku fałszywie – negatywnego wyniku testu – kiedy przyjmujemy leki. Mogą ją powodować np. leki przyjmowane ze względu na problemy z fazą lutealną. Wyniki testu mogą być też zaburzane np. wtedy, kiedy mamy do czynienia z chorobą nowotworową.

Co zrobić, aby wynik testu ciążowego był prawdziwy?

Nie należy zakładać, że wynik testu ciążowego zawsze będzie zakłamany. Są sposoby na to, aby wykonać test ciążowy i mieć mniej więcej 90% pewności, że wynik nie będzie fałszywy. O czym zatem należy pamiętać, jeśli chcemy, aby wynik testu ciążowego był jak najbardziej miarodajny? Pierwszą i najważniejszą kwestią, jest wykonanie testu ciążowego w odpowiednim czasie. Najlepszym czasem na wykonanie takiego testu, jest około tydzień po czasie, w którym powinnyśmy dostać okres. Pamiętajmy, że to jednak nie wszystko. Bardzo ważne jest także to, aby wykonać test ciążowy zgodnie z zaleceniami, które dołączone są do instrukcji. Najbardziej miarodajne wyniki testu otrzymamy wówczas, kiedy zrobimy go rano – najlepiej na czczo. Wówczas mocz jest gęsty, a co za tym idzie, jest znacznie większa szansa na to, że stężenie hCG będzie odpowiednie. To, czy wynik testu ciążowego będzie prawdziwy, zależne jest także od tego, w jaki sposób taki test będziemy wykonywać. W przypadku, kiedy należy oddać mocz do pojemnika, upewnijmy się, że ów pojemnik jest sterylny. Wszelkie zanieczyszczenia, mogą doprowadzić do zaburzenia wyniku testu ciążowego. Konieczne, jeśli zależy nam na miarodajnym wyniku testu ciążowego, jest odczytanie wyniku dokładnie po takim czasie, jaki podany został na instrukcji. Dobrze jest zatem być w tym przypadku punktualnym. To, co także warto wziąć pod uwagę, jeśli wykonujemy test ciążowy, to zakupienie dwóch testów ciążowych różnych firm. Wówczas, szansa na to, że wyniki nie będą miarodajne jest znacznie mniejsza.

Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem, jeśli chcemy mieć pewność, czy rzeczywiście jesteśmy w ciąży, jest udanie się w tym celu do lekarza. Jeśli rzeczywiście chcemy mieć pewność, że jesteśmy w ciąży, konieczne jest wykonanie badań krwi pod kątem obecności w nich hCG. Te badania, wykonywane są praktycznie w każdej przychodni, która posiada laboratorium badawcze. Koszt ich wykonania jest niewielki, bo wynosi zaledwie 40 zł. Musimy jednak być świadome, że zlecenie takich badań i ich wyniki, z całą pewnością dadzą nam jasną odpowiedź na to, czy faktycznie jesteśmy w ciąży, czy też test ciążowy się mylił. Niezależnie od tego, jaki wynik pokaże nasz test ciążowy, badania krwi zawsze warto wykonać.

Default image
Karolina Woźniak
Odkąd pamiętam fascynowała mnie praca z ludźmi, dlatego z wykształcenia jestem psychologiem. Ponieważ jednak w życiu często pojawiają się niespodziewane drogi, nigdy nie pracowałam w zawodzie. Od ukończenia studiów na Uniwersytecie Warszawskim realizuję się zawodowo w agencjach reklamowych. Praca jest moją pasją, jednak staram się równoważyć ją z życiem domowym oraz rozwojem osobistym.

Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czosnek w ciąży
Czosnek w ciąży – czy można jeść?

Czosnek jest znany i stosowany w domowym leczeniu od bardzo dawna. Mnóstwo osób borykających się z przeziębieniem spotkało się kiedyś...

Zamknij