Oscypek w ciąży – czy można jeść?

Jedną z prawdziwych kulinarnych przyjemności jest próbowanie dań i produktów regionalnych. Jest zatem tak, że gdy wyjeżdżamy na weekend czy urlop w inną część kraju, czy świata, zwykle staramy się zjeść coś, co lokalne i dostępne tylko tam. W Polsce ogromną popularnością cieszy się na przykład oscypek, który jest serem regionalnym. I chociaż często dostaniemy go też w marketach na terenie całego kraju, nigdy nie smakuje tak dobrze, jak kupiony w Tatrach albo Bieszczadach. Oscypek z grilla z żurawiną to jeden z przysmaków, któremu naprawdę trudno się oprzeć. Czy mogą bezpiecznie spożywać go kobiety w ciąży? Poniżej garść podpowiedzi i wskazówek, dzięki którym w przyszłości łatwiej będzie podjąć świadomą decyzję.

Czy można jeść oscypki w ciąży?

Kilka lat temu wokół oscypków zrobił się prawdziwy szum. Górale dzielnie walczyli o to, aby ten ser został wpisany na listę ich dziedzictwa kulturowego. Dlatego też teraz każdy, kto jedzie w góry, chce spróbować oryginalnego oscypka. Kobiety w ciąży powinny być jednak naprawdę ostrożne. Jest to bowiem ser, który z reguły jest produkowany z mleka niepasteryzowanego.

Zobacz też:  TSH w ciąży – wszystko, co warto wiedzieć

Cóż to oznacza w praktyce? Wiele rodzajów sera jest produkowanych z mleka, które wcześniej należy podgrzać do odpowiedniej temperatury, aby w ten sposób zabić wszystkie występujące bakterie. Skoro mleko na oscypek nie musi być przygotowane w ten sposób, oznacza to, że w mleku mogą znajdować się niebezpieczne dla kobiet w ciąży bakterie. Jednym słowem oscypek w ciąży nie jest zalecany i trzeba odpuścić sobie jego spożywanie aż do czasu rozwiązania.

Oscypek oscypkowi nierówny

W tym miejscu nie można nie wspomnieć również o jednej dosyć istotne i sprawie, która dotyczy samej jakości sprzedawanych oscypków, a także warunków sanitarnych, które są spełnione podczas ich produkcji. Nie da się ukryć, że w górach bardzo często oscypki kupuje się gdzieś na trasie od kogoś, kto dosłownie przyniósł je w koszyku po to, aby sprzedać turystom. Ser jest z reguły świeży, ale przecież nigdy nic nie wiadomo… Kupowanie produktów odzwierzęcych, jakimi są właśnie sery, od osób, które nie spełniają podstawowych warunków sanitarnych w czasie ich produkcji, może skutkować poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

Zobacz też:  Czego nie można jeść w ciąży?

Dla zdrowego i generalnie silnego organizmu to często kłopoty, które objawiają się na przykład bólem brzucha albo biegunką. Niestety dla kobiet w ciąży takie przypadłości mogą być zwyczajnie dużo trudniejsze. Dlatego też warto zwracać uwagę na to, gdzie kupuje się oscypek i od kogo. Jeżeli już się na niego decydujemy, niech będzie wcześniej przechowywany w lodówce, a nie na przykład trzymany w koszyku wystawionym w stronę słońca. Często podczas urlopu w górach zapominamy o takich aspektach, ale właśnie z tego biorą się różne liczne problemy żołądkowe, które bywają wyjątkowo wykańczające dla organizmu.

Oscypek z grilla w ciąży

Generalnie rzecz biorąc gdy oscypek przygotujemy na grillu, to poddajemy go obróbce termicznej. Cóż to oznacza w praktyce? Że pod wpływem wysokiej temperatury wszelkie drobnoustroje, na przykład bakterie, które były obecne w serze, zginą. Dosyć istotne jest to, jaką temperaturę produkt będzie miał wewnątrz. Czasami jest tak, że oscypek jest ledwie podgrzany, a zatem wysoka temperatura zadziałała na produkt jedynie z zewnątrz. W środku ser wciąż jest surowy. Jeżeli zatem już naprawdę decydujemy się na oscypek z grilla, kiedy jesteśmy w ciąży, niech ser będzie naprawdę mocno podgrzany i przypieczony, a także gorący w środku.

Zobacz też:  Co powinien umieć 4 latek?

Na tego typu przysmaki ma się czasami naprawdę bardzo dużą ochotę. Mimo wszystko warto trenować swoją silną wolę i powstrzymywać się od jedzenia tego, co potencjalnie może być niebezpieczne. Jeżeli zjedzenie oscypka w ciąży wynika po prostu z niewiedzy, nie ma sensu nadmiernie się zamartwiać. Zwykle stres związany z tego typu sytuacjami jest bardziej obciążający dla kobiety aniżeli sam oscypek. W razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze można też porozmawiać z lekarzem lub położną. Specjaliści rozwieją wątpliwości, ewentualnie doradzą, jakie badania wykonać.

Default image
Karolina Woźniak
Odkąd pamiętam fascynowała mnie praca z ludźmi, dlatego z wykształcenia jestem psychologiem. Ponieważ jednak w życiu często pojawiają się niespodziewane drogi, nigdy nie pracowałam w zawodzie. Od ukończenia studiów na Uniwersytecie Warszawskim realizuję się zawodowo w agencjach reklamowych. Praca jest moją pasją, jednak staram się równoważyć ją z życiem domowym oraz rozwojem osobistym.
Articles: 84