Kąpiel noworodka – jak kąpać?

Kruchość, delikatność, bezbronność – to skojarzenia, które ma każdy z nas na widok noworodka. Do czasu narodzin dziecko było bezpieczne, dobrze chronione przez matkę w okresie płodowym. Teraz w nowym, jeszcze obcym mu otoczeniu, noworodek długo będzie zależny od osób sprawujących nad nim pieczę. Każda czynność wykonywana przez owych opiekunów, prosta i z pozoru zwyczajna, może mieć ogromne znaczenie dla budowania struktury psychofizycznej dziecka. Jedną z takich czynności jest kąpiel noworodka.

Kąpiel noworodka

Porównajmy dwa slogany: 1. Czyste dziecko, to zdrowe dziecko. 2. Kąpane dziecko, to zdrowe dziecko. Czy znaczą tyle samo? Otóż sprowadzanie kąpieli do roli czynności pielęgnacyjnej, której celem jest bezpieczeństwo higieniczne dziecka, to poważny błąd. Oczywiście czystość, czy raczej higiena jest bardzo ważna, jednak nieumiejętną pielęgnacją można wyrządzić dziecku krzywdę.

Od sterylnej czystości znacznie ważniejsze jest budowanie i wspomaganie systemu odpornościowego noworodka oraz umożliwianie dziecku poznawania świata poprzez jednoczesne stymulowanie wielu ośrodków zmysłów. Taką właśnie rolę powinna spełniać kąpiel noworodka – bliski kontakt z opiekunami poprzez dotyk, ciepło wody, bodźce wzrokowe i dźwiękowe docierające do receptorów noworodka jednocześnie w znacznej ilości sprzyjają tworzeniu sieci połączeń między neuronami, co przekłada się na sprawność procesów integracji sensorycznej w dalszych etapach życia dziecka.

Mózg noworodka rejestruje wszystkie sygnały dochodzące z otoczenia, przetwarza je i w ten sposób gromadzi doświadczenia, które pomagają budować w przyszłości odpowiedzi adaptacyjne na nowe doznania z zewnątrz – początkowo te odpowiedzi są nieświadome, z biegiem czasu polegają na świadomym dostosowaniu zachowań do nowej sytuacji poznawczej.

Tak więc drodzy rodzice – kąpiel to nie jest zwykłe mycie i pluskanie się w wodzie, to poważny aspekt rodzicielskiej pieczy, którego prawidłowe realizowanie przyczynia się do rozwoju dziecka, a tego jak kąpać noworodka można się szybko nauczyć.

Pierwsza kąpiel po narodzinach

Dzieci przychodzą na świat pokryte vernixem, czyli mazią płodową. Przed narodzinami maź płodowa pełniła rolę ochronną przez infekcjami mogącymi rozprzestrzeniać się w płynie owodniowym. Po narodzinach maź jest ochronną warstwą zapobiegającą wysuszaniu skóry. Pozwala także utrzymywać odpowiedni poziomu pH, dzięki czemu utrudniony jest rozwój bakterii chorobotwórczych na skórze noworodka.

Pierwsza kąpiel pozbawi dziecko tej naturalnej ochrony, warto więc odsunąć ją w czasie możliwie najdalej. Na jak długo? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W Polsce w większości przypadków narodzin pierwsza kąpiel odbywa się jeszcze w szpitalu przed wypisem – często tego samego dnia po urodzeniu dziecka. W Wielkiej Brytanii czy na terenie Niemiec do domu wypisuje się niewykąpane noworodki. Lekarze zalecają wstrzymanie się z kąpielą nawet przez dwa tygodnie.
Do czasu kąpieli należy delikatnie przemywać skórę dziecka myjką lub gazą namoczoną w czystej, ciepłej wodzie – bez dodatków środków myjących.

Przecierać należy wszelkie fałdki i zagłębienia; umyte miejsca osuszać miękkim ręcznikiem delikatnie przykładając go do skóry – mocniejsze pocieranie powoduje podrażnienie oraz usuwa cenną warstwę ochronną. Niektórzy lekarze zalecają dodawanie do wody mleka matki, które działa jak naturalny, bezpieczny kosmetyk.

Jak często kąpać noworodka?

Teorii na temat częstotliwości kąpieli jest mnóstwo – od codziennego kąpania do odstępów kilkudniowych. Większość lekarzy, położnych oraz rodziców – praktyków uważa, że najlepiej jest kąpać noworodka dwa – trzy razy w tygodniu. Oczywiście nie wolno zaniechać codziennego przecierania fałdek oraz oczyszczania skóry, gdy dziecko zabrudzi się przy jedzeniu czy wypróżnianiu lub mocno się spoci.
Bardzo ostrożnie do kwestii częstotliwości kąpieli należy podejść w przypadku dzieci cierpiących na AZS (atopowe zapalenie skóry) lub inne dermatozy – tu zawsze wymagana jest konsultacja z lekarzem, który nie tylko określi jak często kąpać noworodka, ale zaleci także aplikowanie odpowiednich maści czy kremów wspomagających leczenie dolegliwości.

Jak kąpać noworodka?

Jeśli już wiemy, że kąpiel jest niezwykle ważną czynnością stymulującą wszechstronny rozwój fizyczny i psychiczny dziecka, stwórzmy odpowiednie warunki i zadbajmy o jej właściwy przebieg kąpieli.

Po pierwsze – bezpieczeństwo

Mówiąc bezpieczeństwo kąpieli mamy na myśli zarówno spełnienie wymogów bezpieczeństwa fizycznego, jak i psychicznego. Do wanny należy wlewać wodę o temperaturze 37 – 38 stopni Celsjusza i dbać o wysoką ciepłotę powietrza w pomieszczeniu. Oświetlenie nie powinno być zbyt ostre, ale też nie należy z niego rezygnować – bodźce wzrokowe muszą atakować malucha!
Wody należy nalewać tyle, aby dziecko miało główką ponad lustrem wody. Kwestia dotycząca pielęgnacji pępuszka – moczyć czy nie moczyć jest rozwiązana: można moczyć, ale po kąpieli dokładnie osuszyć lub kąpać ostrożnie, zachowując okolice pępka suche do czasu całkowitego wygojenia.

Jednym z elementów budowania atmosfery bezpieczeństwa jest odpowiednie wkładanie dziecka do wanienki. Nagły, niczym niezapowiedziany kontakt z wodą może wywołać u dziecka strach, a następnie reakcję obronną. Może się zdarzyć nawet, że każdy kolejny kontakt z wodą będzie dla malucha wspomnieniem traumy. Zanim położymy niemowlę w wannie na pleckach zbliżmy jego twarz do wody, zamoczmy rączkę czy nóżkę, pluśnięciem zaprezentujmy charakterystyczny dla kąpieli efekt dźwiękowy. Takie oswajanie dziecka z wanną przypomina ostrożne wchodzenie do wody w upalny dzień.

Po drugie – stała godzina kąpieli

Ustalenie stałej godziny jest ważnym elementem rytuału, istotnym składnikiem kalendarza zajęć rodziny oraz punktem dobowej aktywności niemowlęcia. Stała godzina pomaga „programować” organizm na czas wypoczynku nocnego.

Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy dochować ustalonej godziny, to można ją zmienić, ale można także zrezygnować z kąpieli w danym dniu- przetarcie myjką sennego, zmęczonego dziecka jest lepsze, niż kąpiel, która go rozbudzi i nie pozwoli mu długo zasnąć.

Po trzecie – głodne niemowlę, to złe niemowlę

Nigdy nie wkładajmy do wanienki głodnego niemowlaka – zamiast czerpać przyjemność z kąpieli, dziecko będzie niespokojne i płaczliwe – zupełnie niezrozumiała i bardzo niekomfortowa będzie dla niego sytuacja, w której nie może zaspokoić łaknienia. Może się zdarzyć, że to nieprzyjemne doświadczenie przeniesie na następne kąpiele. Głodnego malucha należy nakarmić i odczekać co najmniej pół godziny – kąpiel bezpośrednio po posiłku jest dużym obciążeniem dla organizmu.

Po czwarte – bądźmy mistrzami logistyki

Do kąpieli należy się dobrze przygotować. Poza odpowiednimi warunkami, jakie spełnić muszą woda i pomieszczenie, ważne jest przygotowanie wszystkich niezbędnych akcesoriów i właściwe ich ułożenie. Ręczniki, myjki, ubranie dziecka, szczotka do włosów, oliwka, krem, maść, pielucha – wszystko musi być w zasięgu naszych rąk. Szukanie czegoś z mokrym dzieckiem na ręku lub, nie daj Boże, pozostawionym w wanience mocno komplikuje prostą czynność i staje się czynnikiem wnoszącym czynnik niepokoju, pośpiechu, zdenerwowania – tego wszystkiego, czego przy kąpieli należy unikać.

Po piąte – nie tylko czystość

Kąpiel niemowlaka to spektakl czułości i bliskości – takie rozumienie tej ważnej czynności pielęgnacyjnej przyczyni się do budowania prawidłowych relacji między dzieckiem i otoczeniem, ze szczególnym uwzględnieniem rodziców – opiekunów. Czas kąpieli wykorzystajmy na delikatne dotykanie, głaskanie i masowanie ciała dziecka. Mówmy do niego w tym czasie, śpiewajmy mu piosenki (w tle może rozbrzmiewać cicha muzyka). Wyłączmy telefony, ściszmy telewizory, nie kłóćmy się miedzy sobą i nie podnośmy głosów.

Po szóste – ojciec czy matka?

Z punktu widzenia dziecka nie ma to, przynajmniej w pierwszych tygodniach życia, większego znaczenia. Jednak dla budowania silnej konstrukcji psychicznej dziecka ważne jest, aby jego kontakt z otoczeniem nie ograniczał się wyłącznie do matki. Mama jest blisko przez większą część doby, szczególnie podczas karmienia piersią, więc kąpiel może stać się domeną taty. Na jakość relacji rodzinnych z całą pewnością korzystnie wpłynie wspólne zajmowanie się maluchem podczas kąpieli – jeśli dziecko ma starsze rodzeństwo, to także jemu pozwólmy włączyć się do opieki nad bratem czy siostrą.

Default image
Karolina Woźniak
Odkąd pamiętam fascynowała mnie praca z ludźmi, dlatego z wykształcenia jestem psychologiem. Ponieważ jednak w życiu często pojawiają się niespodziewane drogi, nigdy nie pracowałam w zawodzie. Od ukończenia studiów na Uniwersytecie Warszawskim realizuję się zawodowo w agencjach reklamowych. Praca jest moją pasją, jednak staram się równoważyć ją z życiem domowym oraz rozwojem osobistym.
Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak nauczyć dziecko mówić?
Jak nauczyć dziecko mówić? Nauka mówienia

Rodzice bacznie obserwujący i wspierający rozwój dziecka czekają na pojawianie się kolejnych etapów tego rozwoju – wyznaczników, które pozwalają dziecku...

Zamknij