Zabawy z niemowlakiem jako jedna z form wspierania rozwoju dziecka

Zabawy z niemowlakiem to czasem przykra i dość uciążliwa praktyka, szczególnie jeśli sam jesteś już zmęczony ciężkim i nużącym wyjątkowo dniem. Jednym z tych, kiedy szef pogonił cię szybciej z pracy, a ty sam nie wiedziałeś do końca co masz z tym fantem zrobić.

Dodatkowo, tego samego dnia, żona spóźniła się z obiadem i zabrakło jej drobnych na bilet. Nie musi być tak przecież zawsze, że twoje malutkie dziecko, wydaje ci się niczym ogromną przeszkodą nie do pokonania, tkwiąca pod twoimi nogami. Po nieudanym dniu, uważaj by nie pomylić swojego dziecka z budowaną przez nie na dywanie konstrukcją z zabawek.

Nie ma się czym martwić, gorsze dni mają także inni ludzie, niekoniecznie będący rodzicami. Szef też źle sypia, a chyba już każdemu w tym kraju, zwykle brakuje pieniędzy na jakiś tam cel. Dla swojego dziecka, nadal pozostajecie ideałem rodzica, za którym rozgląda się oczami, szukając tym samym wsparcia i koniecznej pomocy.

Nie każdy dzień jest taki sam i nie każdy tak zły jak poprzedni. Nasze nastawienie do dziecka, nie przynosi aż tak dużych szkód jak może się to nam często wydawać. Pamiętajmy, ta mała osóbka przed nami, to zupełnie osobny człowiek. Dziecko, to nie tata ani mama w wersji następstw i koligacji rodzinnych, popularnie poruszanych podczas obiadów dylematów, nad tym kto po kim i co ma. Proponuję, żebyście jako rodzice jednoznacznie i stanowczo ustalili, że dziecko usta, ręce i głowę to ma jednak i raczej po sobie, i że na pewno tak jest.

Jeśli mu tego nie wyjaśnicie, ten powstały na gruncie banalnego wręcz zdania problem, może stać się dla niego źródłem bardzo poważnych konfliktów wewnętrznych.

Dzieci w początkowej fazie wzrostu, nie rozumieją niuansów językowych i odbierają treść usłyszanych przez siebie słów bezpośrednio i bardzo dosłownie. Dziecko to nie nasze odbicia w lustrze, ani też historia naszej rodziny, ale kompletnie nowa wypadkowa genów, powstała na bazie dostępnych sobie komórek macierzystych.

Jako rodzice nie obwiniajcie się o to, czego nie udało wam się jeszcze zrobić i za to, do czego jeszcze nie doszło na poszczególnych etapach rozwoju wychowawczego waszego dziecka. Najważniejsze pięć lat, gwarantowanych przez naukę i doświadczenie jeszcze przed wami i przed waszym nowo narodzonym dzieckiem.

Czego dziś nie rozumiemy, a co z czasem, wyda nam się może oczywiste

Często przesadzamy z troską i nadmiarem myślenia nad drugą osobą, tylko po to, by nie mieć potem wyrzutów sumienia za ponoszoną za dziecko odpowiedzialność.

Nadmiar troski nad losem waszego potomka, nie sprawi nagle w cudowny sposób, że świat, stanie się lepszym miejscem niż jest. To, że jako rodzice, macie mniej pieniędzy niż inni ludzie, nie oznacza wcale, że wasze dziecko będzie musiało przyjąć w swoim dorosłym życiu rolę kogoś gorszego, tylko z tego powodu, że pochodzi z rodziny gorzej sytuowanej majątkowo.

Dlatego praca nad rozwojem intelektualnym dziecka, w takiej sytuacji jest naprawdę z waszej strony czymś opłacalny. Dobre wykształcenie i intelekt również stanowią rodzaj majątku, bagażu inwestycyjnego czy posiadanego przez dziecko zasobu. Dzięki wysoce rozwiniętemu poczuciu własnej wartości i prawidłowej samoocenie, dziecko nauczy się traktować świat z koniecznym do dalszego rozwoju dystansem. Zrozumie, że pieniądze czy rzeczy, które może sobie za nie kupić, nie są czymś w jego życiu najistotniejszym.

Znam wiele przykładów dorosłych już osób, które mogą być żywym dowodem na potwierdzenie tych słów. Znani celebryci, tacy jak pochodzący z biednej, angielskiej rodziny aktor Tom Hardy, który w wieku 43 lat jest gwiazdą filmową rozpoznawaną przez wszystkich fanów kina. Następnie założyciel Facebooka Mark Zuckerberg, który zaczynał swoją karierę jako zwykły, amerykański student i mimo to odniósł globalny sukces. Ci dwa panowie, to czołówka potentatów współczesnego świata. Mimo braku mogącego wesprzeć ich działania kapitału ze strony rodziny czy majątku po pradziadkach, byli na tyle zdeterminowani, by zrealizować swój życiowy plan, że udało im się to w stu procentach i to jak podejrzewam, szybciej niż sami mogli przypuszczać.

Kim jesteś dla swojego małego dziecka?

Dostępne dowody wskazują niestety na to, że to mężczyzna zwykle bywa postrzegany przez swojego potomka jako rodzic gorzej spełniający się w swojej roli. Dzieje się tak, nie tylko ze względu na fakt, iż to on, jest tą silniejszą stroną rodziny, odpowiedzialną zwykle za zapewnienie jej bytu i konsekwencje związane z obroną grupy, której przewodzi jako głowa rodziny. Dowody antropologiczne jasno wskazują na to, że rola ojca jest gorsza i cięższa niż rola matki. Mama jest zwykle piękna i kochana, a tata brzydki i zły. To najprostsza informacja komunikatu werbalnego, odbierana wzrokowo w okresie rozwoju niemowlęcego przez dziecko. Dlatego za zabawy z niemowlakiem mógłby w waszej rodzinie odpowiadać głównie tata. To tylko propozycja rozwiązania podziału obowiązków.

Ukierunkowanie nauki na wspieranie naszych codziennych działań

Niemowlęctwo jest stanem totalnej bezradności człowieka. Decydującym etapem są pierwsze cztery do pięciu lat okresu naszego wzrostu, w którym to czasie kształtuje się ludzka psychika, a mózg i reszta ciała dorasta poza łonem matki, skazana na przeróżne, niekoniecznie łagodne, związane z tym okoliczności.
Będąc rodzicem powinniśmy zwrócić na to uwagę, że dziecko najczęściej płacze nie z tego powodu, że jest złe czy głupie, ale dlatego, że nie może samodzielnie czegoś zrobić i z czymś sobie poradzić.
Jest przede wszystkim bezradne i demonstrując pewne, niewykształcone jeszcze w pełni ludzkie zachowania, stara się przede wszystkim o zaspokojenie własnych potrzeb. Stan ten może trwać dość długo. Jak wspomniałam wcześniej, górna granica po minięciu której możemy być już bardziej spokojni o bezpieczeństwo naszego dziecka, to pierwsze pięć lat od momentu jego pojawienia się na świecie.
Jeśli odpowiednio o to nie zadbacie, i obydwoje nie włożycie w przebieg tego procesu właściwego dla siebie zaangażowania i niezbędnego wkładu, koniecznego dla wsparcia prawidłowego procesu rozwoju niemowlęcia, przedłużycie okres jego prawidłowego dorastania.

To bezbronne stworzonko, może liczyć na tym etapie swojego rozwoju, tylko na waszą opiekę i wsparcie, konieczne do wykształcenia się w nim cech, mających znaczenie w późniejszym procesie jego wczesnej socjalizacji.

Zabawy rozwojowe, a wybór pomiędzy gatunkami aktywności

Zabawa jest bardzo ważnym elementem mogący wesprzeć działania zajętych na co dzień pracą i innymi obowiązkami rodziców. Urozmaici i wzbogaci każdy dzień, który spędzamy z naszym niemowlakiem, tym samym przyczyniając się do jego bardziej dynamicznego rozwoju. Wpłynie na poszerzenie jego tworzących się aktualnie możliwości percepcyjnych i zwiększy pole aktywność jego mózgu.
Dlatego ważniejszy niż dobór zabawek, wydaje się być nasz czas i uwaga, jaką możemy poświęcić na zabawę z dzieckiem, sami stając się tym samym jego ulubioną zabawką i ukochanym rodzicem.
Liczmy się jednak z tym, że przekazując dziecku wiedzę dojrzałego człowieka, szybko zniszczymy jego przywiązanie i uzależnienie od nas samych. Przez co w późniejszym czasie, nasze dorosłe już dziecko, może być postrzegane przez inne osoby jako zbyt niezależne, zbuntowane czy samolubne. Pamiętajmy, że to ono właśnie będzie musiało samodzielnie sobie poradzić z negatywnymi ocenami społecznymi i jako rodzice powinniśmy nauczyć się udzielenia mu odpowiedniego do danej sytuacji wsparcia.
Jako rodzice możemy sprawić, że nasze dziecko zacznie skupiać większą uwagę na rzeczach i przedmiotach, w postaci wszelkiego rodzaju klocków, lalek czy gier elektronicznych, co może w przyszłości rozbudzić jego zamiłowanie do nauki i poprawić możliwości koncentracji.
Jednak skazanie niemowlaka na kontakt tylko z przedmiotami, może jak wiadomo z brytyjskiego eksperymentu na niemowlakach, wykonanego zaraz po wojnie, doprowadzić do poważnych zaburzeń, a nawet, jak stwierdził wynik tego historycznego już doświadczenia, samej śmierci dzieci.

Zabawa nastawiona na ruch i poznawanie przez dziecko otaczającego je świata

W efekcie zabawy mającej na celu rozwój emocjonalny i intelektualny naszego malucha, możemy liczyć na to, że dziecko nabierze, odpowiednich umiejętności społecznych, niezbędnych do pokonywania czekających go w przyszłości i życiu, trudnych zadań i wyzwań. Zabawa daje gwarancję nabycia przez dziecko wyższej odporności psychicznej, ponieważ bezpośrednio wiąże się z pozyskiwaniem przez nie, umiejętności prawidłowego konkurowania z innymi.

Konkurencja uczy, że nie zawsze wygrywa ten, kto ma rację i jednocześnie kładzie nacisk na fakt, że najczęściej wygrywa po prostu ten, kto jest w danej chwili lepszy, a nie ostatecznie najlepszy. Spadek na liście notowań, może stać się świetną okazją dla naszego dziecka, do wyboru nowego, znacznie ciekawszego kierunku, dalszego rozwoju.

Poziomy motywacyjne, zwykle skaczą niczym cyfry na giełdowych rynkach. Psycholodzy pracujący zawodowo, borykający się nie od dziś z popularnym w psychologii zagadnieniem tzw. “pustej szklanki” i dotyczących go podtematów, twierdzą, że rozwiązanie jest niezwykle proste i zasadniczo lubi wywoływać wśród profesjonalistów śmiech. Dlaczego, że szklanka nie może być do połowy pusta lub do połowy pełna.

Kontakt cielesny pomaga dziecku w rozpoznaniu drugiego człowieka

Noszenie dziecka na rękach, zamiast sadzania go w wózku, trzymanie go za ręce podczas uczenia chodzenia, głaskanie po grzbiecie w trakcie gdy raczkuje, sadzanie na kolanach, gdy oglądamy telewizję, częsty kontakt wzrokowy, pomagają w budowaniu zdrowej i dobrze nawiązanej relacji z niemowlakiem. Kąpiel i przewijanie również mają duże znaczenie, ponieważ ze względu na swój intymny charakter, poprawiają poczucie komfortu oraz przyszłe możliwości dziecka związane ze sferą seksualną.
Do niedawna jeszcze dość powszechnie sądzono, że kontakt z bakteriami, brudem i potem, zaburza prawidłowy rozwój dziecka i powoduje wiele nieuleczalnych i dysfunkcyjnych chorób. Pogląd ten był następstwem panującej po wojnie biedy i jej efektów w postaci bezdomności, alkoholizmu, bezrobocia, patologii społecznej oraz nierównego podziału dóbr, który pomimo transformacji systemowej, pozostał jak dotąd, nie wyleczonym problemem społecznym równym tym, które wymieniłam w pierwszej kolejności.

Ukrywanie tego przed samymi sobą, iż jest to nadal problem chyba w największym stopniu dotyczący Polaków, nie ma moim zdaniem, żadnego sensu.

Czego nie zauważamy, a co może działać na naszą korzyść każdego dnia

W okresie niemowlęcym każde działanie pobudzające aktywność dziecka można określić jako rodzaj zabawy rozwojowej.

Zatem, jeśli chcemy przekazać dziecku pewne rodzaje nabytych przez nas samych umiejętności, musimy z wytrwałością z nim praktykować to, co sami już umiemy. I tak, na przykład głaszcząc dziecko często po głowie i przytulając je do siebie, sprawiamy, że stanie się ono osobą otwartą i wrażliwą wobec innych. Empatyczną, ale też i śmiałą, ze względu na fakt, że w okresie wczesnego rozwoju, nauczyło się nie bać ciała drugiego człowieka. Drugiej, dorosłej już osoby, kogoś, kto jest od niego dużo większy i silniejszy. Odwaga zawsze prowadzi do wygranej, nawet jeśli tą wygraną ma być tylko porażka. Trudno jest się odbić nogami od dna, wcześniej do niego nie dobijając.

Kolejna zabawa wpływająca na pobudzenie dynamiki dziecka, to gilgotanie. Pod pachami, po brzuchu, na piętach i we wszystkich miejscach, które sprawią, że dziecko będzie wybuchać spontanicznym, nieoczekiwanym i sprowokowanym przez nasze gilgotki, śmiechem.

Podobnie jest ze szczypaniem, które wywołuje efekt odwrotny do gilgotek, ponieważ związane jest już z odczuwaniem przez dziecko pewnego rodzaju bólu. Szczypanie jest o tyle nieszkodliwe, o ile zachowamy jego utrzymanie na etapie nieprzekraczającej granicy bólu. Ponieważ, jak wiadomo każdy rodzaj dotyku jest stopniowalny i posiada swoje określone poziomy odczuwalności.

Default image
Marek Michalczyk
Z wykształcenia prawnik, z zawodu programista, z pasji muzyk. W życiu staram się wychodzić poza schematy i realizować się we wszystkim, co akurat przynosi mi życie.

Skomentuj artykuł

Przeczytaj poprzedni wpis:
Witamina K
Witamina K – niezbędna dla zdrowia kości dzieci i nastolatków

Witamina K odgrywa istotną rolę w prawidłowym rozwoju dzieci oraz nastolatków. Wspiera ich układ kostny i odpowiada za prawidłowe krzepnięcie...

Zamknij